@mirko_anonim co Ty chłopie tworzysz? To jest niestety pozostałość patologicznego wychowania w Twojej głowie: zamiast rozwiązać problem w standardowy sposób, to kombinujesz i jesteś gotów na łamanie norm.
Idź do księdza, przedstaw sprawę i zapytaj, co musisz zrobić, żeby Cię do tego ślubu dopuścił. Przecież jak ktoś kończy normalne LO, nawet najbardziej elitarne, ale nie uczęszcza w nim na lekcje religii, co jest dziś prawie standardem, to znajduje się w takiej
punktualny-archiwista-20: Nie wiem jak to jest ale jak byłem młody czyli mniej więcej kiedy Ty byłeś( ͡° ͜ʖ ͡°)to mówili mi, że religię trzeba skończyć żeby mieć bierzmowanie, bo bez niego nie będzie ślubu. Można zagadać z księdzem jak kolega wyżej radzi, na pewno zasugeruje kwotę która naprawi ten brak oceny( ͡° ͜ʖ ͡°)nawet bierzmowania nie będziesz musiał mieć a za naprawdę dobra
punktualny-archiwista-20: Nie wiem jak to jest ale jak byłem młody czyli mniej więcej kiedy Ty byłeś( ͡° ͜ʖ ͡°)to mówili mi, że religię trzeba skończyć żeby mieć bierzmowanie, bo bez niego nie będzie ślubu. Można zagadać z księdzem jak kolega wyżej radzi, na pewno zasugeruje kwotę która naprawi ten brak oceny( ͡° ͜ʖ ͡°)nawet bierzmowania nie będziesz musiał mieć a za naprawdę dobra kwotę co miesiąc mszę za Was odprawi( ͡
@mirko_anonim przecież bierzmowanie jest udzielane przed ukończeniem nauki w LO, więc nie ta kolejność. Podejrzewam, że ksiądz albo machnie ręką na to świadectwo, albo skieruje OPa na jakieś kursy doszkalające czy coś w tym stylu.
punktualny-archiwista-20: Jeśli uważasz, że pisze bzdury, że to tylko papier to ok. Uważam tak, bo wynika to z mojego doświadczenia. Przed ślubem "chodziliśmy" ze sobą 5 lat, po ślubie jesteśmy 16 i nie widzę zmian. Przed było tak jak jest po, nic się nie zmienia. Chodzi mi o takie bycie razem, że tak samo wygląda. Jeśli bym tego ślubu nie miał to nie sadze, że Nasze życie by się różniło od
Zainspirowany wczorajszym wpisem kolesia, który mówił, że dziś nie ma sensownego miejsca na poznanie kobiety, pytanko do Was, szczególnie osób które poznały swoją kobietę po 2010 roku, czyli w czasach wg wielu już totalnie z-------h pod kątem relacji m-k. Prośba o to, byście napisali, gdzie poznaliście swoja kobietę (w sensie pierwsze rozmowy chyba) oraz rok +-
Może pomożemy młodym gdzie się dziś poznaje :) W sumie sam jestem ciekaw jak to się
Idź do księdza, przedstaw sprawę i zapytaj, co musisz zrobić, żeby Cię do tego ślubu dopuścił. Przecież jak ktoś kończy normalne LO, nawet najbardziej elitarne, ale nie uczęszcza w nim na lekcje religii, co jest dziś prawie standardem, to znajduje się w takiej
@mirko_anonim: nie, daj spokój z przyznawaniem się, buduj wszystko od zera na kłamstwie ( ͡° ͜ʖ ͡°)