

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze




"Szła w górę bez kasku, czekana i raków. Nie miała nawet raczków na butach. Namawiałem ją do zawrócenia i proponowałem, że również ją sprowadzę na dół. Ostrzegłem ją, że kilka dni wcześniej w tym miejscu zginęła osoba. Sam miałem na nogach raki, a w plecaku zapasowe raczki. Dwukrotnie zaproponowałem, że jej je dam. Zależało mi, żeby wróciła cało. Odmówiła i poszła dalej" — relacjonuje pan Michał Warchoł.

Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
@tiritto: Eeee? Rzekłbym że jest wręcz odwrotnie. Współczesne indie jest wylęgarnią perełek. Oczywiście że na jedną wyjątkową grę przypada 100 słabych. Natomiast kiedy były lepsze czasy dla indie developerów, jak nie ostatnie ~5lat? 20 lat temu, najbardziej popularne gry były wydawane przez gigantów. A popularne indyki to były gry pokroju little fighter, liero, mimo że to były grywalne tytuł, to jednak nijak się one mają do gier