Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ktoś z Was też tak ma, że nie potraficie się skupić na rozmowie z kimś, albo na jakiejś sytuacji która się właśnie wydarza i odlatujecie myślami w inny świat? Jest to dla mnie poranione, że mi się tak dzieje. Nie rozumiem tego. Mam tak od dzieciństwa, ale teraz to się coraz częściej zdarza. Jakbym żyła normalnym życiem i tym w mojej głowie. Jest mi niezwykle trudno skupiać się na tym co się dzieje w rzeczywistości kiedy zaczynam odpływać myślami w mój świat. Często mylę to co się dzieje w mojej głowie z rzeczywistością. Niedawno komuś opowiadałam jakaś historię, która mi się przydarzyła aż w pewnym momencie uzmysłowiałam sobie, że tak nie było. To się działo tylko w mojej głowie, wyobrażałam to sobie. Wyobrażam sobie zarówno przyjemne sytuacje jak i takie pod wpływem, których jestem w stanie zacząć płakać. Parę razy mi się zdarzyło w rozmowie z kimś [w rzeczywistości] odpowiedzieć osobie z którą prowadzę dialog w głowie/myślach. Całe szczęście, szybko się orientuję, że to nie ta osoba a że mówię też cicho i niewyraźnie to osoba z rzeczywistości nie rozumie co właśnie powiedziałam. Czy to jest normalne, czy jednak to jakieś zaburzenie?
#psychologia

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: razzor91

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: silne fantazjowanie, odpływanie samo w sobie nie jest zaburzeniem, chociaż może występować w związku z jakąś nieprawidłowością (ale na pewno nie schizofrenią paranoidalną LOL). Całkiem normalnie to nie jest ;) pytanie, czy jakoś ci to przeszkadza. Ja mam podobnie, chociaż na pewno nie na taką skalę.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @mikroblok to pierwsze to nawet pasuje szczególnie, że tutaj (https://psycholog-psychoterapia.slask.pl/typy-zaburzenia-osobowosci/typ-czujny-zaburzenie-paranoidalne.html) jest opisany taki typ z domieszką cech osoby wyizolowanej co chyba najbardziej pasuje, chociaż chyba mam cechy każdej. Brak zaufania do ludzi i doszukiwanie się we wszystkim działania przeciwko mnie to moje dwie naczelne cechy. Dlatego nie mam prawie wcale znajomych, nie umiem utrzymać kontaktu.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował:
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @ImperatorPL przeszkadza mi w tym, że mam problem z rozpoznaniem tego co rzeczywiste i to co wyszło z mojej głowy. Z jednej strony uwielbiam tak fantazjować a z drugiej przykre jest że te fantazje się nie spełnią. Nie wierzę, że mogę tak żyć chociaż tego pragnę. Z tego powodu też codziennie płaczę. Pewnie to nic takiego, ale chyba wolałabym nie fantazjować, nie myśleć.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje:
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
punktualny-uczony-53: to nie to

Brak zaufania do ludzi i doszukiwanie się we wszystkim działania przeciwko mnie to moje dwie naczelne cechy.

też nie ufam, na każdym kroku próbują wprowadzić w błąd lub oszukać, więc niby jak ufać obcym, no nie da się.

A problemu z odróżnianiem fikcji od rzeczywistości żadnego nie mam, słucham i obserwuję uważnie. Trzeba być czujnym, by się na coś nie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
powściągliwa-teoretyczka-88: Myślałam, że tylko ja jestem taka wariatka. Odkąd pamiętam, to mam problemy z koncentracją, bo właśnie w głowie mam inny świat. Z tą różnicą, że nie mam skłonności do zmyślania tj. uzewnętrzniania tych swoich wyobrażeń, nie zdarzyło mi się wypowiadać ich głośno do kogoś, to tylko moja wewnętrzna strefa. Mam wrażenie, że przyczyniło się to znacznie to mojej porażki życiowej. Mogłabym spełniać się na polu zawodowym, gdybym skupiała swą uwagę
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
fachowa-poszukiwaczka-56: Mam bardzo podobnie z tą różnicą, że jednak nigdy nie miałam problemu z "mieszaniem się" rzeczywistości. Jak nie umiesz odróżnić tego co się dzieje naprawdę od scenariuszy w głowie to już brzmi jak spory problem. Ale to że w głowie odlatujesz gdzieś indziej to chyba nie jest zaburzenie. Ja mam tak od dziecka, że żyję w zasadzie niby tutaj fizycznie, ale w głowie mam równoległe światy, buduję sobie swoje scenariusze,
  • Odpowiedz