Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#praca #pracbaza #korpo

Moje szefostwo po cichu ogłosiło, że w przeciągu kolejnych kilku miesięcy będzie ściągać ludzi do biur, bo nie podoba im się brak kontroli nad pracownikami. Dosłownie. Mimo, że wszystkie taski są dowożone, nie ma żadnego problemu z komunikacją, ludzie się świetnie dogadują między sobą i wszystko działa. Kto się do tego przyczynił między innymi? Lizodupy, które nie mają życia (nie mają zwierząt, dzieci, partnerów, hobby), więc przychodzą do biura na 8 rano i siedzą do 18, a rekordzista robił nadgodziny do 2 w nocy. W piątek. To nie jest bait. Wśród pracowników są ludzie, którzy obecnie są na benchu i nie mają absolutnie nic do roboty. Moja szefowa i szef postanowili, że łatwiej będzie ich kontrolować w biurze niż w domach. Nie, to nie januszex. To duże korpo w default city.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: razzor91

  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Klasyk, do biur najczesciej ciągnie osoby, które nie mają innego życia poza pracą. U mnie też są takie ananasy które w biurze są 5 dni w tygodniu bo mogą "odpocząc" od dzieci czy zony albo lubią sobie posiedzieć i gadać z innymi. Rak, rak i rak.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

Mimo, że wszystkie taski są dowożone, nie ma żadnego problemu z komunikacją, ludzie się świetnie dogadują między sobą i wszystko działa. Kto się do tego przyczynił między innymi? Lizodupy, które nie mają życia (nie mają zwierząt, dzieci, partnerów, hobby)


Niby wszystko tak dobrze to, dlaczego jest tak źle ?
Te lizodupy bez zycia to wg mnie tylko część problemu, ale fakt - nie można ich tu pominąc. Góra
  • Odpowiedz
@mirko_anonim sam sobie odpowiedziałeś tym zdaniem "Wśród pracowników są ludzie, którzy obecnie są na benchu i nie mają absolutnie nic do roboty."
Jak będą musieli przychodzić do biura to się zwolnią zamiast cieszyć długoterminowym urlopem na koszt pracodawcy. Albo znajdą sobie zajęcie jak będą mieli przed sobą przymusowe 8h na open space.

Poza tym skoro to duże korpo to szczerze wątpię, że posiadasz zweryfikowane informacje, że wszystko we wszystkich działach jest
  • Odpowiedz
generalnie dobrze, część ludzi zwolni etaty zajmowane na OE

@wafel93: wątpię, jak zaczną ludzi ściągać do biur, to ludzie będą musieli zrezygnować z OE, co spowoduje że będzie brakowało rąk do pracy i będzie trzeba wprowadzić pracę zdalną :D

U mnie w korpo, też w Warszawie, około połowy ludzi pracuje ze swoich mniejszych miast, tego się nie da prosto odkręcić
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
efektywna-wędrowczyni-88: jestem ciekawa jak to wygląda u innych korposzczurów, ale u mnie gdy weszła nowelizacja kodeksu pracy dostaliśmy aneksy do umowy, w których jest napisane że wymagany jest jeden dzień z tygodnia w biurze w przeciągu okresu rozliczeniowego. Dobrze mi się wydaje, że nie mogą przez to ot tak sobie powiedzieć, że od stycznia wracamy na trzy dni / koniec z HO, bo musiałabym podpisać aneks do umowy? Oczywiście, znając korporacyjne
  • Odpowiedz
@kjubikul: a propos ludzi pracujących z małych miast - generalnie od samego początku było oczywiste, że taki zdalny stan nie utrzyma się na zawsze. Także ludzie co posprzedawali mieszkania w miastach i wynieśli się "na wieś", nie mogą mieć teraz pretensji. A zanik OE tylko poprawi branże IT. Wymóg 1 dnia w biurze to oczywisty papierek lakmusowy na takich oszustów.
  • Odpowiedz