Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Ja studiowałem na polibudzie i teraz programuje, a wielu moich znajomych z czasów studenckich było na medycynie. Wszyscy mówią że żałują że nie wybrali, takiej ścieżki jak ja. Teraz już większość robi po prywatnych klinikach, więc kasa super i warunki dobre, ale nadal jest to bardzo obciążająca praca, często z ciężkim "klientem".
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
genialny-obserwator-7: Przecież bycie lekarzem to żadne hajsy a ciągłe nadgodziny, mobbing i kiepskie warunki pracy. Skąd ty masz bogatych lekarzy na UoP?
Cała otoczka bogactwa lekarzy to dzieci ustawionych rodziców, którzy pozakładali własne przychodnie/kliniki. Tak samo jak ci którzy pracują na 2-3 etaty w szpitalu + prywatnie w jakiś medicoverach to ledwo wyrabiają moze 10-12k i to ma być dobry hajs za to że dymasz na 2-3 etaty? Mediana zarobków lekarza
  • Odpowiedz
Przecież bycie lekarzem to żadne hajsy a ciągłe nadgodziny, mobbing i kiepskie warunki pracy. Skąd ty masz bogatych lekarzy na UoP?

Cała otoczka bogactwa lekarzy to dzieci ustawionych rodziców, którzy pozakładali własne przychodnie/kliniki. Tak samo jak ci którzy pracują na 2-3 etaty w szpitalu + prywatnie w jakiś medicoverach to ledwo wyrabiają moze 10-12k i to ma być dobry hajs za to że dymasz na 2-3 etaty? Mediana zarobków lekarza to ponad
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w IT jest plus że możesz zacząć nieźle zarabiać już na studiach, a najlepsi/najważniejsi dla firm przypuszczam, że ciągną 30-40k (wiem, że to nie są częste przypadki) za 8 godzin dziennie! (+ ew czasem nadgodziny)

Lekarz - z tego co wiem dobre pieniądze zaczyna zarabiać dopiero kilka lat PO studiach. A ten najlepsze hajsy - to nie są za 8 godzin dziennie etat. Tylko za dużo więcej, za dyżury
  • Odpowiedz
@2-aminopirydyna: nie wiem skąd ludzie te stawki biorą. Mój szwagier jest chirurgiem i zarabia ok 25k za 200h w miesiącu. Jeśli nawet niektórzy lekarze zarabiają po 100k to jest to mniejszość, czyli podobnie jak w IT. (bo tam też się tacy ludzie zdarzają pracujący bezpośrednio dla zachodnich firm zdalnie albo klepiąc po kilka etatów). Ale tu i tu jest to garstka i większość nigdy takich kwot nie powącha.
  • Odpowiedz
@2-aminopirydyna:

Mam przykład z najbliższego otoczenia, że kumpel programista co ma na fakturze coś koło 20k to żyje jak biedak w porównaniu do swojego brata lekarza, który wyciąga miesięcznie jakieś chore kwoty typu 100k XD


Mam przykład z najbliższego otoczenia, ja jako programista siedzę sobie w domku i mam 100k przychodu a znajomego siostra w podobnym wieku po medycynie pracuje po nocach w szpiatlu i ma 30k brutto. Tylko Gdy
  • Odpowiedz
@depish: moim zdaniem ilość ludzi w IT robiąca 70-100k miesięcznie jest mniejsza niż w przypadku lekarzy, ale opieram się tylko na danych wśród bliższych lub dalszych znajomych, więc bardzo prawdopodobny jest błąd statystyczny bańki, w której się obracam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@zibizz1: wiadomo, że są przypadki takie i takie, ale rynek jest obecnie taki, że na zwykłego seniora 25k musisz się przebić przez
  • Odpowiedz
@2-aminopirydyna: Ja uważam że jak kotś jest średni to zamkniety zawód lekarza jest lepszy. Jeśli ktoś jest wybitny to w IT nawet z AI sobie poradzi na rynku a jako lekarz bardziej się napracuje i później zarobi pieniądze. Rozumiem że wiele osób wybiera pomiedzy tymi drogami. Sam wybierałem ~15 lat temu. Uważam że nie ma słusznej jedynej decyzji i bardziej zależy od osoby niż rynku, chociaż przez ostatnie 5 lat
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Czemu nie bierzesz w ogóle pod uwagę tego, że jak już będzie więcej absolwentów medycyny to następnym krokiem będzie polityczna decyzja o zwiększeniu miejsc na specjalizacjach? Środowiska lekarskie będą się opierać, mówić że to złe, szkodliwe, niemożliwe itd., ale i tak będzie im to odgórnie zrobione.
  • Odpowiedz
Skąd ty masz bogatych lekarzy na UoP?


@mirko_anonim: 80% lekarzy pracuje na B2B według ostatnich statystyk

Dwie znajome co kończyły stomatologię w tym roku to od razu założenie firmy przy pójściu do pierwszej pracy, a podobno tylko w IT sami złodzieje na b2b


@2-aminopirydyna: moja stomatolog przez przypadek zamiast potwierdzenia wydrukowała wyciąg z terminala. Wyszło prawie 100k na papierku
  • Odpowiedz
moja stomatolog przez przypadek zamiast potwierdzenia wydrukowała wyciąg z terminala. Wyszło prawie 100k na papierku


@wetorek2: nie jestem zaskoczony ani kwotą ani tym, że coś takiego odwaliła, bo tam łatwo o laski które są lekko mówiąc nietechniczne XD
  • Odpowiedz
@unlucky_k: ale myślę, że ludzie nie są świadomi, że szpitale wystawiają oferty podając stawki za kilka etatów. Tzn. że dostaniesz 60k, ale za pracę 300h w miesiącu. Nie mówię, że wszędzie, ale podobno to bardzo częsta praktyka.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale co wy zawsze się odwołujecie do tych zarobków? ja rozumiem że to jest ważne, ale każdy ma do jakiejś pracy predyspozycje i dla mnie by np. mogli płacić w gastro 30k na miecha za kręcenie kebaba a bym w życiu tam nie polazł, wolałbym być klepaczem kodu za 5k do końca świata

tak samo absolutnie nie mógłbym pracować jako lekarz, budowlaniec, weterynarz czy kelner

jeśli wy macie takie realne dylematy
  • Odpowiedz