@mirko_anonim Mam podobnie ale z kawą. Wypijam 4 kawy w dzień, potem nie umię zasnąć, wybudzam się po 4 godzinach bez głębokiego snu. A potem w pracy muszę dalej pić kawę bo inaczej zasnę
@mirko_anonim: No niestety to jest parszywy nałóg tak samo jak fajki. Ludzie zapominają, że to jest dłuższy proces, a nie chwila, aby wszystko powróciło do normy. Tak samo otyłe osoby nie robią się otyłe z dnia na dzień tylko to często są miesiące albo i lata zapuszczania się, a potem oczekują, że po tygodniu chodzeniu na siłownie będą mieć -30kg. To działa w obie strony. Zapuścić się też nie jest
✨ Autor wpisu (OP): Zacząłem pić na studiach, bo to było zajebiste, potem piłem bo miałem narzeczoną imprezowiczkę więc piliśmy ostro razem, po studiach ze mną zerwała, więc piłem, pierwsza praca i kolejna dziewczyna mnie w-------y więc też piłem na rozluźnienie, a teraz mam dg, która mnie stresuje więc dalej pije, ale to już wygląda na to, że pije, bo muszę, bo inaczej mam abste jaką opisałem ww.
Tak samo otyłe osoby nie robią się otyłe z dnia na dzień tylko to często są miesiące albo i lata zapuszczania się, a potem oczekują, że po tygodniu chodzeniu na siłownie będą mieć -30kg.
To działa w obie strony. Zapuścić się też nie jest
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: