@mirko_anonim: jestem chłopaczkiem z polskiej wsi i można powiedzieć że w domu nie przelewało się. Na tyle że od 13 roku życia z-----------m w sadach byle by mieć jakieś swoje pieniądze na coś co sobie ubzdurałem. W technikum pracowałem w Obi albo w fabryce byle jakoś się utrzymać i odciążyć rodziców. Tylko mnie i część osób na rynku pracy różni kilka cech, np nie boli mnie praca w innej części
@mirko_anonim: Biorąc pod uwagę koszty życia w największych miastach, bo to tam jest praca i pracę na śmieciowych kontraktach B2B przez pośredników to obawiam się że te 10K, zakładam na łapkę to nie jest zbyt wiele. Nie mam pojęcia ile w tej chwili trzeba by minimalnie zarabiać na łapkę np. w Warszawie gdybym miał się tam relokować i mieszkać sam bez partnerki. Na pewno wszystkie co tańsze mieszkania są pozajmowane
skuteczny-szermierz-0: Mediana zarobków (a nie "średnia) plus świadomość że te g.wno-"raporty" gus nie obejmują sporej części pracujących (definicja "gospodarki narodowej").
Tyle w temacie. Polska to biedny kraj w którym mało kogo na cokolwiek stać.
@mirko_anonim: Nie wierz we wszystko co pisza w internecie. Od 10 tysiecy to juz sa dobre zarobki, od 15 tysiecy bardzo dobre. Wszystko powyzej jak nie masz duzo stalych kosztow to jest juz bardzo duzo. Ale i milion na miesiac mozna przewalic jak masz 4 jachty do utrzymania :D Duzo zalezy gdzie mieszkasz bo 10 tysi w waw vs tyle samo w zamosciu albo siedlcach to moim zdabiem roznica.
Tyle w temacie. Polska to biedny kraj w którym mało kogo na cokolwiek stać.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero