Aktywne Wpisy

PachneImbirem +149
Daję znać, że żyję. ☺️
Pierwszą dawkę ozempic przyjęłam 10 stycznia i było to 0,5 mg, które totalnie zmiotło mnie z planszy. Drugą dawką było już 0.25 mg, które brałam przez cztery tygodnie. Aktualnie przeszłam na 0,5 i jest całkiem spoko. Czuję się dobrze, nie męczy mnie już zgaga, nie mam mdłości. Niechęć do jedzenia utrzymuje się nadal, zdecydowanie nie jestem w stanie jeść tak, jak jadłam wcześniej.
Od 10 stycznia do 11 lutego
Pierwszą dawkę ozempic przyjęłam 10 stycznia i było to 0,5 mg, które totalnie zmiotło mnie z planszy. Drugą dawką było już 0.25 mg, które brałam przez cztery tygodnie. Aktualnie przeszłam na 0,5 i jest całkiem spoko. Czuję się dobrze, nie męczy mnie już zgaga, nie mam mdłości. Niechęć do jedzenia utrzymuje się nadal, zdecydowanie nie jestem w stanie jeść tak, jak jadłam wcześniej.
Od 10 stycznia do 11 lutego

annlupin +33
dzisiaj to se chyba jakiś serial obejrze pod te ponczki i herbatka do tego a co uwas




![[VIDEO] Pitbulle zaatakowały mężczyzne na joggingu](https://wykop.pl/cdn/c3397993/754358884ce4c8c91e0f330a0b115d61f106edb910b927f290d83725a9b25a29,q80.jpg)
źródło: temp_file1074944013897738160
PobierzStudia można zdać i wciąż być idiotą, który wyuczył się wielu rzeczy na blachę bez zrozumienia
Podobno całkiem znacząca grupa idzie na psychologię z problemami, w bardziej lub mniej świadomy sposób by na studiach znaleźć rozwiązanie tych problemów
@RudyMacKenzie: nie wiem po co mnie wołasz skoro dokladnie to napisałem
Z innej beczki fakt nie każdy, ale są historie przeciętnych "sebków" po podstawówce czy zawodówce, którzy pili tanie wino w bramie jak byli młodzi, a wielu z nich pracuje wyszli na ludzi
Chyab bym wolał już psychologa, który też przechodził przez jakieś problemy i wie o co w tym chodzi niż teoretyka, który zna temat z książek tylko.
Dokładnie. Ogólnie wiele osób a rożnego rodzaju