Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Szwajcaria, Austria. Ta dwójka nie jest w Nato więc duży plus. Ale niebezpieczniej standardowo na wyspach tylko że oni są w nato i mogą odsyłać poborowych na front.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: na pewno nie Szczecin. Zgodnie ze wszystkimi planami to w Szczecinie będzie przyjmowane wsparcie i desant sił sojuszniczych (o ile przyjdą z pomocą) i tam jest pod to infrastrutkura. Także w razie wojny rakiety na szczecin polecą w ciągu pierwszych godzin. Ewentualnie można na to spojrzeć z perspektywy czasu na s--------ę do Niemiec przed zamknięciem granic, to wtedy spoko.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: żadne. W przypadku pełnoskalowego konfliktu atomowego (a zakładamy że konflikt Rosja-NATO będzie taki, a nie lokalnym przepychaniem jak na Ukrainie) aglomeracje są jednym z celów uderzenia. W sensie najpewniej większość dużych miast wyparuje. Mówi tu o scenariuszu koniec świata - wojna totalna, gdzie Rosja będzie chciała użyć jak najwięcej z blisko 6000 atomówek.

Nie będzie dostępu do żywności, bo w przeciwieństwie do konfliktu na Ukrainie nie będzie skąd jej
  • Odpowiedz
@Atreyu:
Kurde gościu ale z ciebie fantasta. Jeśli wybuchnie WW3, to będzie to wojna głównie konwencjonalna. Wątpliwe, aby gruzowali się na wzajem nukami. jak już to pojedyncze taktyczne nuki pójdą w co osobiście wątpię. Jakby Putin chciał wojny totalnej, to puściłby nuka już na stepach.
  • Odpowiedz
Jeśli wybuchnie WW3, to będzie to wojna głównie konwencjonalna.


@_atreides: powszechnym jest uważanie że WW4 będzie na patyki.

Piszesz bardzo infantylnie. Nikt "nie chce" wojny totalnej. Tak jak nikt nie chce tracić władzy, bo nie będzie już czym rządzić. Na tym polegają wojny światowe. W poprzednich ginęły miliony. Nie ekstrapoluj wojen światowych, na lokalny konflikt na Ukrainie gdzie giną tysiące. To jest lokalna sprawa, jakich wiele na świecie, szczególnie na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: myślę, że jednak Wrocław jest lepszą opcją niż Szczecin, bo jest spora szansa, że zamkną granicę z Niemcami dla mężczyzn w wieku poborowym, a w takim wypadku z Wrocławia masz jeszcze blisko do granicy z Czechami
  • Odpowiedz