Wpis z mikrobloga

@EvilToy:

no to jest wlasnie kapitalistyczny ekstremizm - czyli kapitalizm nie ma wad. No generalnie w teori nie ma, w praktyce jak go nie upilnujesz to potem masz co masz. Bo kto normlany kupuje mieszkan ktorych nie potrzebuje - no ten, kto widzi ze inni tak robia przez co ich ceny rosna, a rosna bo kupuja, a kupuja bo rosna... jest to glupie, ale dziala :)
  • Odpowiedz
@EvilToy wyjątkowo trochę się z nim zgadzam. "flipperzy" to zbyt szerokie określenie żeby wrzucać wszystkich do jednego worka. Jest wartość w tym, że ktoś ogarnia prawnie problematyczne mieszkanie albo robi remonty. Problemem są spekulacje na nieruchomościach i rentierka (jako zawód, nie wynajmowanie mieszkania po babci)
  • Odpowiedz
Konfa to prodeweloperka


@EvilToy: zasadnicze pytanie czy memcen jest za dopłatami do kredytów.

Korwę z 20 lat temu za pomocą kartki i dlugopisa tłumaczył że wszelkie dopłaty to zło... Ciekawe czy ta myśl przetrwała w konfie
  • Odpowiedz
@EvilToy no i akurat się z nim zgadzam, gdyż nie rozróżniacie prawie wszyscy flippera od spekulanta pijawki.

Otóż flipper wynajduje ruderę o cenie zaniżonej przez stan lokalu. Następnie kupuje to, posiłkując się kredytem lub nie. Remontuje i wystawia na najem/sprzedaż. Efekt jest taki że nieruchomość z której nikt nie korzystał, często zapomniana przed Boga zwiększa podaż na rynku i konkurencję cen nieruchomości. Zjawisko pozytywne

Spekulant pijawka którego masz na myśli metodami
  • Odpowiedz