Wpis z mikrobloga

@albert-kartka: Nie znasz się to siedź cicho łaskawie. RainGRS całkiem dobrze podaje ile gdzie spadło, dane bierze z radarów dopplerowskich, które obejmują swym zasięgiem cały kraj. Wiadomo, że jakiś tam błąd może być jak przy każdej metodzie pomiarowej. Ale niezbyt duży.

W Katowicach różnica telemetria vs obserwator wynosiła 0,2 mm przy opadzie dobowym 140,7 mm.

Więc mają dobre dane co do wysokości opadów.
Antorus - @albert-kartka: Nie znasz się to siedź cicho łaskawie. RainGRS całkiem dobr...

źródło: Screenshot_2024-09-15-08-25-25-69_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12-1726382259.9392

Pobierz
  • Odpowiedz
@Antorus: ile spadło wody to fragment danych. Musisz mieć dane o tym ile się rozlało, ile ziemia wchlonęła, predkość wody, po drodze masz zatory, jazy, dodaj do tego spływ wody spoza Polski. I robi się bardziej skomplikowanie. A jeszcze zawalenie się zapory, nawet podwyższenie wałów po drodze na znaczenie, raz nie rozlewa się, dwa większa prędkość spływania, w innym momencie kulminacja z danej rzeki. Gdyby wystarczyło zebrać dane o opadach
  • Odpowiedz