Aktywne Wpisy

Mój dziadek pracował, a babcia nie, więc miała czas wychowywać dzieci.
Mój ojciec pracował, a mama nie, więc miała czas wychowywać dzieci.
Ja pracuje i moja żona też bo jak nie zapłacimy raty kredytu to nas bank dojedzie, a z jednej wypłaty to powodzenia życzę.
Moi dziadkowi i rodzice nie mieli kredytu na mieszkanie, dostali od miasta/zakładu pracy.
Mój ojciec pracował, a mama nie, więc miała czas wychowywać dzieci.
Ja pracuje i moja żona też bo jak nie zapłacimy raty kredytu to nas bank dojedzie, a z jednej wypłaty to powodzenia życzę.
Moi dziadkowi i rodzice nie mieli kredytu na mieszkanie, dostali od miasta/zakładu pracy.

Dragnipurake +10
Rano wisiał tu wpis, ale zniknął, więc wrzucam zdjęcie z niego.
Miejsce: Tauron Arena, wczoraj niby zrobione, bo tam jakiś koncert był.
No to w sumie widać, że wrócił do Polski, a przy boku kto? Od tyłu niby wygląda jak Amanda i tak we wpisie było, ale może to ktoś inny?
Choć jeszcze przed rozstaniem było gadane, że Amanda w Polsce na powrót im mieszkanie urządza, więc nie zdziwiłbym się jakby to wszystko było pod
Miejsce: Tauron Arena, wczoraj niby zrobione, bo tam jakiś koncert był.
No to w sumie widać, że wrócił do Polski, a przy boku kto? Od tyłu niby wygląda jak Amanda i tak we wpisie było, ale może to ktoś inny?
Choć jeszcze przed rozstaniem było gadane, że Amanda w Polsce na powrót im mieszkanie urządza, więc nie zdziwiłbym się jakby to wszystko było pod
źródło: kiszak
Pobierz




2 lata temu miałam awarie i woda poleciała w łazience, zostało zgłoszone, naprawione, żaden sąsiad się nie zgłaszał więc z ubezpieczenia naprawilam u siebie szkody. Po 2 latach przyszedł sąsiad że zabierają się za remont, odsunęli szafę i tam zaciek od tej mojej awarii i że może będzie trzeba szpachlowac i co z tym robimy. Czy po takim czasie to może być jakkolwiek egzekwowane? Czy ubezpieczyciel mu przyjmie takie zgłoszenie po takim czasie? Mogę olać sprawę i spać spokojnie?
#remont #zalanie #remonty
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Skąd w ogóle wiedzieli że coś u ciebie poszło i czemu w związku z tym całkowicie olali podjęcia się próby jakiejkolwiek oceny jej wpływu na swoje mieszkanie i zgłoszenia związanych z tym roszczeń przez tyle czasu?
Skonsultuj to z kimś z prawa cywilnego ZANIM wyślesz zapytanie do ubezpieczyciela.