Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Przez nieśmiałość i brak pewności siebie najprawdopodobniej zepsułem sobie życie. Przez cały okres szkolny stroniłem od wszelkich imprez mimo zaproszeń, dziewczyn bałem się jak ognia, mimo że mnie podrywały. W gimnazjum byłem w takim stanie, że pójście do fryzjera czy kupienie ziemniaków w lokalnym spożywczaku prawie doprowadzało mnie do zawału serca. Liceum to samo, choć było lepiej, to nadal bałem się dziewczyn. Nie byłem na studniówce mimo masy chętnych dziewczyn. Studia, tutaj już przestawałem być nieśmiały i stałem się coraz bardziej pewny siebie, lecz nadal nie na tyle aby podrywać czy odpowiadać dziewczynom na podryw. Dopiero po studiach się ogarnąłem. Dopiero w wieku 26 lat pierwsza randka, pierwszy związek. Dalej sporo randek, kilka kilkumiesięcznych związków. Przestałem być prawnikiem, uwielbiałem poznawać nowych ludzi, dziewczyn już się nie bałem. Znalazłem pracę, gdzie cały czas mam kontakt z ludźmi i z nimi rozmawiam. Wyleczyłem się z nieśmiałości i braku pewności siebie, ale kosztem braku relacji z kobietami przez 26 lat

W aplikacjach randkowych niemożliwe jest znalezienie kogoś, prawie wszystkie 60-130km ode mnie. Nie ma jak się spotkać.

Rówieśnicy albo biorą ślub czy już są po ślubie. Niektórzy już mają dzieci, a ty nikogo i jesteś na poziomie związkowym jak jakiś uczeń liceum.

Boli mnie to, że przez własne decyzje straciłem praktycznie możliwość posiadania własnej rodziny. Chciałbym mieć dzieci, żyć tak jak inni, a wiem, że tego prawdopodobnie nie będę miał.

Samotność zabija, o ile teraz mam czym się zająć, mam hobby, to i tak jest ciężko. Boję się najbardziej tego, że w przyszłości będę miał poważne problemy psychiczne, jakaś depresja czy będę myślał o samobóju.

#tinder #zwiazki #zalesie #depresja


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim 26 lat to młody wiek przecież. Jest mnóstwo mężczyzn (szczególnie nieśmiałych) co mniej więcej w tym wieku mają pierwsze związki. Nie jest to nic nadzwyczajnego i skoro wcześniej nie randkowałeś to nie znaczy że teraz nie możesz. Najczęściej ludzie pierwsze związki mają na studiach, a później po studiach trzeba więcej wysiłku włożyć w to by kogoś poznać ale trzeba też mieć jakiś znajomych by część tej samotności co czujesz złagodzić.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: 26 lat... tak rzeczywiście życie się kończy.
130 km? Pociągu nie ma? Autobusu?
Ehhhh
Poza tym po co ci rodzina?
Chcesz te swoje wady przekazywać?
Rozmnażanie dla inteligentnych i zdrowych fizycznie i psychicznie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ludzie tu w komentarzach chyba nie ogarniają że ty nie masz znajomych i z tego wynika problem. Przecież wiadomo że jak ktoś ma znajomych to może poznać dziewczynę i w wieku 35 lat. Problem jest taki że op sobie nie ogarnął znajomych w okresie kiedy był na to czas i już za późno, a kobiety bez znajomych nie ma jak poznać albo jest to wysoce losowe i raz na 5
  • Odpowiedz