Wpis z mikrobloga

  • 23
@erebeuzet: Widze post dla samców alfa. "jak chłop może płakać, jak chłop może pokazywać uczucia"

Chłopy moga robić co chcą, być kim chcą i zachowywać się jak chcą. Nie musicie być jak boomerzy, dla których mówienie o uczuciach to przejaw bycia zniewieściałym. I tak, Elliot to jest chłop.
  • Odpowiedz
@Wink @Tajlosfit Wśród moich znajomych płci męskich w chwilach słabości (lęki, depresje itd) tylko faceci współczuli i pomagali, kobiety w większości wtedy nabierały ohydzenia, odchodzily albo miały to w dupie.
Fakty są takie, że w słowach faceci mówią o byciu twardym i byciu alfa ale w czynach robią co innego, natomiast kobiety mają odwrotnie - dużo gadają o wspólczuciu i o tym że facet może mieć uczucia ale gdy do
  • Odpowiedz
  • 19
@Wink Nie, Eliot to jest baba, która obcięła sobie pindola. Ludzi oszukasz, wygląd zmienisz, psychiatrę oszukasz, system hormonalny własnego organizmu oszukasz, państwo oszukasz, ale 23. pary chromosomów już nie oszukasz. ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@loczyn: To co opisałeś to zachowanie mojego starego, mojego wujka, mojego dziadka i kilku moich znajomych. Nie słyszalem takich słów od dziewczyny, matki czy ciotki. Słyszałem je od babki, ale jej dało się przynajmniej wyjaśnić, że chłopy też mają uczucia.

A słyszałem je jako dorastający chłop, kiedy czymś się mocno stresowałem, coś mnie mocno wzruszyło. Mamy różną wrażliwość.

Aaaale, żeby było zabawniej, to przecież chłopy w tym wątku śmieją się
  • Odpowiedz
to nie chłop a chora psychicznie, zagubiona dziewczyna która w tragiczny sposób okaleczyła swoje ciało


@Kondtrad: Skąd o tym wiesz? Rozmawiałeś z Elliotem, w ogóle znasz temat trans czy p--------z chłopskorozumowo?
  • Odpowiedz