Demograficzny dramat na wsi. Dane KRUS nie pozostawiają złudzeń.

Najnowsza analiza pokazuje, że dzietność kobiet na obszarach wiejskich spadła do najniższego poziomu w historii, a różnice między wsią a miastem niemal całkowicie się zatarły.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 187
- Odpowiedz





Komentarze (187)
najlepsze
U mnie te, co zostały, pożeniły się i mają minimum dwoje lub troje dzieci, ale co z tego, skoro jest ich może cztery lub pięć.
A te co się pożeniły to albo pracy nie mają albo ustawione przez męża w firmie lub urzędzie.
Ja sam bym wyjechał, a nie siedział bez sensu.
Natomiast miasta powiatowe byłe wojewódzkie i promień +-10 km od nich ciągle się rozbudowują. Krążę między Wwa a Łomżą, bywam w Siedlcach, Ełku, to ludzi ubywa w starych blokowiskach, ale przedmieścia się budują. Jak komuś taki klimat nie przeszkadza i pracuje zdalnie to za pare lat jak demografia yebnie, będzie mnóstwo
W efekcie okres żniwny,
Napływ imigrantów do Polski przyspiesza
źródło: d98h1kbousag1
Pobierz