Wpis z mikrobloga

@greenscreen: Pamiętam Olgierda, który grasował na dzielnicy, gdzie się wychowywałem. To była niezła patologia. Moja mama musiała płacić haracz, żeby wejść do klatki (). Sam ten "Boss" wyrywał sobie dziewczyny w wieku 12-16 lat.
  • Odpowiedz
@zacneinfo no chłopaki mieli ochotę coś tam podzialac;d a ktoś się orientuje, czy to bad Company to serio jakiś gang, czy bardziej jakiś klub zrzeszający sympatyków;d? Jakoś mało w sumie informacji o nich jest.
  • Odpowiedz