@mirko_anonim: Są zakłady pracy chronionej-próbuj aplikować! Ewentualnie idź do jakiejś szkoły wieczorowej, coś się ucz, warto, aby cokolwiek umieć. Poza tym czemu nie brałeś z nią ślubu? Chciała pewnie stabilizacji. Nie gadaj, że cywilnego byś za tysiaka nie ogarnął, 2 świadków, 2 Was i ślub z grajkiem na skrzypcach i obiadem dla 4 osób, za tyle to nażarlibyście się 2 daniami i deserem, aż po same uszy. Dodatkowo z autem
@mirko_anonim: mial ci kto zyczyc sto lat - nie kazdy ma takie szczescie. Pozatym wydaje sie, ze za szybko sie poddajesz jak np.w kwestii prawa jazdy. Znam zdrowe osoby, ktore zdaly zblizajac sie do 10tego podejscia. Musisz unikac latki chorego. W praktyce większość ludzi jest jakos skrzywionych tylko nie zdiagnozowanych.
takie z Lidla. biszkopt ze śliwkami a drugie takie gęste czekoladowe. kurde jak to sie nazywało? hmmm tiramisu. a oranżady czerwone. jedna bez cukru bo brat ma cukrzyce.
✨ Autor wpisu (OP): >Rodzina Peacock, dobry odcinek @TooFast:
Tak. Jesteśmy taka rodziną właśnie. tzn z wygladu nie potwory ale to straszne co ludzie musza o nas myśleć. Zwłaszcze, że schizofrenicy moga wydawać sie niebezpieczni (i trochę są). 20 lat temu całkiem niedaleko mnie był taki nieleczony świr co
✨ Autor wpisu (OP): @wyscrollowany : Ja też sobie czasami tak sam jeździłem, ale od kilku lat już mi się nie chce.
No serio, mi też już sie nie chce. Nawet nie doszukuje sie powodu w depresji. Poprostu samemu jest nudno i ogólnie nie ma jakiś specjalnie ciekawych rzeczy do ogladania. Aktualnie mam odłożone 10k z renty. Normalny by gdzies pojechał, coś pożył. Dla mnie już wszystko nuda i bezsens.
@mirko_anonim: Ex dziewczyna by się ucieszyła na pewno jskby usłyszała, że nigdy nie żyłeś. Ech. Pewnie niejeden huop się dowartościował kryterium porównawczym.
Pozatym wydaje sie, ze za szybko sie poddajesz jak np.w kwestii prawa jazdy. Znam zdrowe osoby, ktore zdaly zblizajac sie do 10tego podejscia. Musisz unikac latki chorego. W praktyce większość ludzi jest jakos skrzywionych tylko nie zdiagnozowanych.
takie z Lidla. biszkopt ze śliwkami a drugie takie gęste czekoladowe. kurde jak to sie nazywało? hmmm tiramisu. a oranżady czerwone. jedna bez cukru bo brat ma cukrzyce.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@TooFast:
Tak. Jesteśmy taka rodziną właśnie. tzn z wygladu nie potwory ale to straszne co ludzie musza o nas myśleć. Zwłaszcze, że schizofrenicy moga wydawać sie niebezpieczni (i trochę są). 20 lat temu całkiem niedaleko mnie był taki nieleczony świr co
No serio, mi też już sie nie chce. Nawet nie doszukuje sie powodu w depresji. Poprostu samemu jest nudno i ogólnie nie ma jakiś specjalnie ciekawych rzeczy do ogladania. Aktualnie mam odłożone 10k z renty. Normalny by gdzies pojechał, coś pożył. Dla mnie już wszystko nuda i bezsens.