@mirko_anonim Już tłumaczę. Zjazd jest owszem, raz mniejszy, raz większy, ja robiłem tak, że waliłem jednego dnia 4mmc, następnego dnia benzo (xanax akurat miałem) i był luzik. Ewentualnie możesz po prostu drugiego dnia też walić kryształ. Wtedy zwały nie będzie ( ͡º ͜ʖ͡º) Tak ogólnie to takiej tragedii nie ma na tej zwale. No chyba że walisz 3g solo przez noc. Wtedy to pozdro600
@mirko_anonim: im więcej zjesz tym gorszy zjazd. Śmieszki śmieszkami, ale to co pisał kolega wyżej to prawda - najlepiej na zjazd z-----ć kolejnego szczura, żeby do końca urlopu się dobrze bawić xD
✨ Autor wpisu (OP): @4mmc-enjoyer @chrupki_z_zupki Nie no, jak pisałem planuję wziąć naprawdę małą ilość, maks 500mg w jeden wieczór. Myślałem żeby zrobić to tak, że na początek ze 150mg oral + 50mg sniff, po 2h powtórka i po kolejnych 2h 100mg sniff i wtedy zacząć sobie jakieś delikatne picie i jaranie. W ogóle jak z jaraniem w trakcie? Warto czy lepiej sobie odpuścić? No i ten zjazd można
@mirko_anonim: trochę bez sensu co 2h - efekt czuć około 30 min i co tyle zwykle się dorzuca. No ale jak chcesz to rozciągnąć w czasie a jednocześnie nie zjeść zbyt wiele to jeszcze ok.
Co do alko - tu już bez wątpienia odradzam picie po / w trakcie. W ogóle nic nie poczujesz alko, szkoda twojej wątroby. Jak już to najpierw picie a później inne sprawy. Ja nie jaram
Już tłumaczę. Zjazd jest owszem, raz mniejszy, raz większy, ja robiłem tak, że waliłem jednego dnia 4mmc, następnego dnia benzo (xanax akurat miałem) i był luzik. Ewentualnie możesz po prostu drugiego dnia też walić kryształ. Wtedy zwały nie będzie ( ͡º ͜ʖ͡º)
Tak ogólnie to takiej tragedii nie ma na tej zwale. No chyba że walisz 3g solo przez noc. Wtedy to pozdro600
Myślałem żeby zrobić to tak, że na początek ze 150mg oral + 50mg sniff, po 2h powtórka i po kolejnych 2h 100mg sniff i wtedy zacząć sobie jakieś delikatne picie i jaranie.
W ogóle jak z jaraniem w trakcie? Warto czy lepiej sobie odpuścić?
No i ten zjazd można
Co do alko - tu już bez wątpienia odradzam picie po / w trakcie. W ogóle nic nie poczujesz alko, szkoda twojej wątroby. Jak już to najpierw picie a później inne sprawy. Ja nie jaram