Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim jestem ciekawa jak długo będziecie mieli takie miękkie serca. Z własnego doświadczenia wiem że to na dłuższą metę nie ma sensu a najbardziej ucierpicie wy dwoje.
  • Odpowiedz
A poza tym co... unikający konfliktów, starający się załatwić wszystko pokojowo przez co wszyscy próbują mi wejść na głowę i układać życie.


@mirko_anonim: to przestan unikać konfliktow, a najlepiej zajmij sie swoim życiem, a nie aktywizowaniem twojej rodziny. Ty też masz problem z DDA tylko tego nie dostrzegasz. Poczytaj sobie o DDA, a zobaczysz, że jesteś dokładnie uwikłany w zależności.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak na marginesie, to jest chyba nie twoj pierwszy post o tym co się u Ciebie odwala w rodzinie.
Mam małe podejrzenia, ze w zwiazku z tym, ze piszesz bardzo długie opowieści, to jednak sam masz duży problem i potrzebujesz fachowej pomocy. Myślę, że tutaj nikt nie jest w stanie jej udzielić. Takie sprawy, to się nadają na analizę u psychoterapeuty.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim pamiętaj tylko że w Twoim życiu najważniejszy jesteś Ty i Twoja druga połówka. Jak już powiedziałeś tworzycie swoją małą rodzinę i to jest jedyna rodzina, o którą powinieneś dbać. Rodzice czy rodzeństwo są na drugim planie. Są dorośli, dadzą sobie radę. W końcu sami sobie to życie ułożyli w taki sposób i nie ma co ulepszać im go na siłę. Szkoda nerwów i czasu. Żyj własnym życiem i może zastanów
  • Odpowiedz