
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Czy wprawieni gracze lub też ci, którzy mają swoją jedyną ulubioną divę wpadli na pomysł docenienia jej w sposób dawania jej napiwku? Jaką wysokość napiwku w procentach od bazowej kwoty dawaliście? Jak często? Czy jest to już za dalekie posunięcie i powinny jej wystarczać wizyty raz na tydzień? Jakie macie zdanie na ten temat?
#divyzwykopem
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Czy wprawieni gracze lub też ci, którzy mają swoją jedyną ulubioną divę wpadli na pomysł docenienia jej w sposób dawania jej napiwku? Jaką wysokość napiwku w procentach od bazowej kwoty dawaliście? Jak często? Czy jest to już za dalekie posunięcie i powinny jej wystarczać wizyty raz na tydzień? Jakie macie zdanie na ten temat?
#divyzwykopem
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@mirko_anonim: Mówimy o ludziach z dna, patologii, marginesie społeczeństwa.
O ludziach którzy są zepsuci i nie mają w sobie godności i moralności - bo ją sprzedali.
Twój pomysł dawania takim osobom kwiatów brzmi jak głupi żart.
@TypowyDaltonista: xd
Swoją drogą fajnie, że w końcu pojawiły się normalne odpowiedzi o różnych poglądach.
Chodzę do pewnej dziewczyny od kilku miesięcy, co tydzień. Jest ciepłą, rewelacyjną i uczciwą osobą. Patrząc z perspektywy materialnej, wykonuje swoją pracę na poziomie 10/10. Fakt, nie jest to moja dziewczyna, tylko kompletnie obcy mi
Trzeba raz na jakiś czas kupić jakieś futro w galerii czy chociaż biżuterię
Ale to musi się zacząć od klienta, a nie że taki klient czeka żeby to ona najpierw od siebie dała coś więcej i wtedy ewentualnie on się zastanowi czy rzucić jej napiwek. Taki
Divy też mi dawały prezenty np.słodycze (tak, dobrze wiecie skąd je miały)
Uuu, grubo. Widać że nigdy nie poznałeś żadnej divy, a wyobrażenie o nich masz wyłącznie z filmów lub z wykopu.
Jakbyś je poznał prywatnie to nigdy byś nie uwierzył że mogą pracować w tej branży , tak samo jak pewnie wiele kobiet które mijałeś na ulicy / na uczelni / w różnych pracach , które "po godzinach" też są divami,
Nie mówię wyłącznie o tej sytuacji, bo się nie znam. Ale tak ogólnie. Jeżeli już, weź jej kup coś ładnego do mieszkania. Zegarek, kwiatka w doniczce. Ja bym na coś takiego się mógł ostatecznie porwać, jeżeli co miałbym już dawać cokolwiek swojej fizjo.
Do OPa:
Albo ożeniłem byś się z prostytutką?
A jakby twoja córka, tak miała pracować? Codziennie przyjmować innych klientów:p Wspaniała zabawa