Wpis z mikrobloga

Odnośnie mojego wpisu z 2021, jak dentysta na własną rękę 'dopasował mi zęby', ponieważ podejrzewał u mnie bruksizm (zgrzytanie przez sen, którego do dzisiaj nie zauważyłem).

Po czasie problemy zaczęły się nasilać, np. zęby zaczęły zgrzytać przy jedzeniu i z czasem po 'dostosowanej' stronie część się wyszczerbiła.

Przy ostatnim plombowaniu, dentysta (inny) zaproponował dalsze dopiłowanie które powinno pomóc ze zgryzem. Faktycznie, jest lepiej, wcześniej zęby stykały mi się głównie na jedynkach, teraz względnie do siebie pasują, ale strona po dwóch korektach (lewa) wydaje się niższa.

Po prawej kontakt mam na wszystkich trzonowcach, po lewej styka mi się na 5 i trochę 6 (6, 7 i 8 były piłowane), przez co 5 zaczyna mnie boleć, czuję że jest przeciążona i obolała/tkliwa.

Sam nie wiem co robić. Czekać aż same się dostosują dalej (minęły 2 tygd.)? Wracać i poprawiać? Robić imbe żeby poprawka była nieodpłatna? Nie uśmiecha mi się wykładać znowu >500zł, bez gwarancji że problem zostanie rozwiązany.

(nie mówiąc że nie zgadzałem się na pierwotny zabieg, dowiedziałem się po fakcie przy płatności, dając 600 zł za małe wypełnienie).

#stomatologia #dentysta
  • 9
  • Odpowiedz
@Reevo: mam takie dziwne przeświadczenie, że dopiłowywanie itp pogłębia tylko problem i że źródłem problemu jest co innego zupełnie, a dopasowywanie tych zębów przez dentystów po prostu pogłębia wadę, bo szczęka się będzie dalej przesuwać wypełniając wolne miejsca.
  • Odpowiedz
  • 0
@mohabe: Też tak myślałem, bo pokrywało się to z początkiem wyżynania ósemek. Ale przed samym piłowaniem żadnych problemów nie było, a ósemki mam względnie normalne, nic mi nie wypychają.
  • Odpowiedz
@Reevo: robili Ci to "na oko"? (,) Na pewno nie wracaj na poprawki, tego się tak nie robi. Powinieneś mieś najpierw ekwilibrację na modelu, a dopiero potem na własnych zębach. Albo nawet najpierw deprogramację, a dopiero potem przebudowę zwarcia (ale absolutnie bez szlifowania, tylko nadbudowując).
Może jeszcze zdrowe zęby szlifowali?
  • Odpowiedz
  • 0
robili Ci to "na oko"?

Może jeszcze zdrowe zęby szlifowali?


@SkrytyZolw: Co jakiś czas przygryzałem kalkę. Większość była niestety zdrowa, przy pierwszym szlifie miałem ~1-2 plomby, a szlifowane trzonowce po obu stronach.

Gdzie się z tym udać? Do innego dentysty? Ortodonty? Nowy dentysta polecił też fizjoterapeutę od szczęki, warto?
  • Odpowiedz
@Reevo: Czyli na oko. O matkobosko dlaczego ktoś szlifuje zdrowe zęby (,)
Nie wiem jakim jesteś przypadkiem, więc nie wiem czy fizjo pomoże. Jak jesteś pospinany to tak, tylko to musi być fizjo znający się na narządzie żucia, nie pierwszy lepszy.

Ciężko mi powiedzieć co dalej. Musisz trafić do kogoś kto się zna, a nie robi na zasadzie co będzie to będzie, może spasuje. Dentystów znających się
  • Odpowiedz
  • 0
Skąd jesteś? Może Ci kogoś polecę.


@SkrytyZolw: Z Trójmiasta. Serdeczne dzięki za odpowiedź :).

Umówiłem się na poprawkę. Nie dam szlifować kolejnych zębów, ale zobaczę co powie.
  • Odpowiedz