Wpis z mikrobloga

@Olcziq: Fani tego gatunku to graczowy odpowiednik fanów mega ostrego jedzenia. Nie mają żadnej ciekawej cechy czy zainteresowania to zbudowali swoją osobowość wokół grania w trudne gry (które są trudne tylko dlatego, że mechanika jest toporna niczym 20 kilogramowy młot) i wszystkim wokół próbują wmówić, że są przez to lepsi.

Trudny to był super mięsny chłopak bo wymagał jakichś umiejętności, a nie nauki na pamięć animacji przeciwnika i wciskania uniku.
  • Odpowiedz
@Syskiev: gosciu, gram wlasnie w Nioh i wiekszosc bossow ubijam za pierwszym czy drugim razem. dla mnie soulslike'i sa latwiejsze niz sporo normicznych gier granych na wyzszych poziomach trudnosci, np. uncharted 4 czy far cry 5.

to wy macie problem, bo nie ogarniacie ze jak wrog was atakuje to trzeba blokowac albo zrobic jakiegos rolla/dasha i wtedy placzecie ze trudne, bo normiczne gry was przyzwyczaily ze sie klika jeden przycisk
  • Odpowiedz