Aktywne Wpisy

vladi_putin +1339
No dobra Mircy, tak jak obiecałem tak zrobiłem. Zadzwoniłem do XTB w celu zwrócenia akcji Oracle.
Serdecznie pozdrawiam Pana Jacka. Pełna profeska. Akcjomariusz w akcji.
#gielda
Mirror: https://x.com/CodziennyPolak/status/2026967744390762962?s=20
Serdecznie pozdrawiam Pana Jacka. Pełna profeska. Akcjomariusz w akcji.
#gielda
Mirror: https://x.com/CodziennyPolak/status/2026967744390762962?s=20

Kojaan +1
Czy jest sens na poważnie wracać na rynek randkowy, kiedy:
- się ulałam (65kg/167)
- nie wyprostowałam zębów aparatem (nawet jeszcze fo nie założyłam)
- nie wyglądam generalnie jak najlepsza wersja siebie, bo porzuciłam siłkę
- nie podeszłam jeszcze do praktycznego egzaminu na prawo jazdy (wstyd nie mieć prawka)
- się ulałam (65kg/167)
- nie wyprostowałam zębów aparatem (nawet jeszcze fo nie założyłam)
- nie wyglądam generalnie jak najlepsza wersja siebie, bo porzuciłam siłkę
- nie podeszłam jeszcze do praktycznego egzaminu na prawo jazdy (wstyd nie mieć prawka)





Mirki z tagu #nieruchomosci i #finanse, potrzebuję opinii.
Mam z Żoną wynagrodzenia na poziomie łącznie 20k.
Mam od 2018 (jeszcze sprzed ślubu) mieszkanie w mieście wojewódzkim 64m2 z pozostałym kredytem 80k. Mamy razem (od 2022) dom 140m2 z kredytem pozostałym 550k. Rata za to mniejsze to około 800 zł, za to większe 4100. Mniejsze wynajmujemy po znajomości za 2100 i po odliczeniu podatku zostaje 1900 zł miesięcznie.
Więc utrzymanie domu kosztuje: 4100 (rata) + 800(rata z mieszkania) - 1900 (dochód z wynajmu mieszkania) ~= 3000 zł . Myślę czy by nie sprzedać mieszkania. Na Otodom widełki oscylują w granicach 550k-700k (ja strzelam w 600, przeszło generalny remont po zakupie i odświeżenie przed wynajem, wymiana elektryki, zrobienie całej nowej instalacj, wymiana drzwi. No ogólnie mieszkaliśmy tam chwilę). Po spłacie kredytu zostanie 520k, po spłacie dużego domu zostanie nam do spłaty jeszcze 30k (albo pozostawimy niską ratę).
Z jednej strony szkoda, a z drugiej - po co nam 64m2 w przyszłości na starość. Czynsz do spółdzielni to teraz 900 zł... Wolę sprzedać i kupić coś mniejszego "na starość", w przyszłości na pewno nie chcemy mieszkać w domu jednorodzinnym - więc dom pewnie będziemy chcieli sprzedać. Nie mamy dzieci i mieć nie będziemy. Więc jest nas tylko dwoje.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: Nie wiem czy wiesz, ale wszyscy tak kombinują. Kto od was kupi ten dom? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Obecnie do granic miasta mamy niecały kilometr, mamy świetnie skomunikowaną
─────────────────────
@mirko_anonim: Jaka agresja?
O ile nie masz 50-letniego domu tylko coś nowego, to o naprawach pewnie w ogóle nie będzie mowy. Zresztą - najwyżej zlecisz, przecież nie będziesz dymał po drabinie i dachówek kładł. To nie czasy budowanych z gówna i patyków domów z lat 1960-1980, które ciągle "naprawiać" trzeba było. Widzę, że strasznie utkwiło to w mentalności Polaków, bo ciągle o tych "naprawach" słyszę