Wpis z mikrobloga

@Wozny1: najlepiej jest otworzyć kurierowi drzwi, ściągnąć spodnie i zacząć srać na podłogę patrząc mu prosto w oczy, jednocześnie krzycząc "TO TWOJA WINA, NIE ODWRACAJ WZROKU, TY TO ZROBIŁEŚ, NIE JA"
  • Odpowiedz