
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Często pojawia się tu dyskusja czy ktoś sam zarobił na mieszkanie czy dostał od rodziców, a może nawet nadal z nimi mieszka. Wtedy najwyżej stawiani są ci zaradni, którzy zarobili na mieszkanie, a właściwie na kredyt. Na końcu są ci mieszkający z rodzicami.
Mam takiego kolegę, który chwali się, że ma dom i dzięku temu osiągnął już wszystko w życiu, a tak naprawdę dostał od rodziców 25% udziałów w tym domu i dalej w nim z nimi i dziadkami mieszka, a jeszcze musi się dokładać do utrzymania i sponsorować wszystkie remonty (a to rozpadające się dziadostwo z lat 80-tych bez ocieplenia). Czy on rzeczywiście wygrał życie? Czy przegrał co się dało tylko wmawia sobie ten sukces na otarcie łez?
Ja na przykład nic nie dostałem od rodziców, ale mam szansę, że mi dołożą gotówkę (300-350k pln) gdy będę kupować swoje mieszkanie. Teraz mieszkam sam w ich drugim mieszkaniu i jedynie płacę czynsz do spółdzielni i rachunki, ale mieszkanie jest moich rodziców.
Kto ma lepiej? Ja postrzegany jako przegryw czy on?
#nieruchomosci
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Często pojawia się tu dyskusja czy ktoś sam zarobił na mieszkanie czy dostał od rodziców, a może nawet nadal z nimi mieszka. Wtedy najwyżej stawiani są ci zaradni, którzy zarobili na mieszkanie, a właściwie na kredyt. Na końcu są ci mieszkający z rodzicami.
Mam takiego kolegę, który chwali się, że ma dom i dzięku temu osiągnął już wszystko w życiu, a tak naprawdę dostał od rodziców 25% udziałów w tym domu i dalej w nim z nimi i dziadkami mieszka, a jeszcze musi się dokładać do utrzymania i sponsorować wszystkie remonty (a to rozpadające się dziadostwo z lat 80-tych bez ocieplenia). Czy on rzeczywiście wygrał życie? Czy przegrał co się dało tylko wmawia sobie ten sukces na otarcie łez?
Ja na przykład nic nie dostałem od rodziców, ale mam szansę, że mi dołożą gotówkę (300-350k pln) gdy będę kupować swoje mieszkanie. Teraz mieszkam sam w ich drugim mieszkaniu i jedynie płacę czynsz do spółdzielni i rachunki, ale mieszkanie jest moich rodziców.
Kto ma lepiej? Ja postrzegany jako przegryw czy on?
#nieruchomosci
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Przypomina mi się koleżanka z ogólniaka, taka trochę szczurzy ryj, ale miała o sobie bardzo wysokie mniemanie, myślała,że każdy jest w niej
Dostałeś od rodziców kasę na coś konkretnego i próbujesz racjonalizować swoją niezależność bo coś innego kupiłeś
Po drugie 50k w obecnych czasach to nawet na wkład własny na mieszkanie nie wystarczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
równie dobrze ktoś by mógł powiedzieć "tata kupił mi
No ale na pewno jak jedziesz do rodziców na obiad to mówisz "ja nie zjem, bo jestem niezależny" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli byłoby inaczej to byłbyś hipokrytą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale brnijmy w to dalej, bo jesteś całkiem zabawny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To do jakiej "skali" jest spoko, a po przekroczeniu jakiej już nie? Otrzymane na ślub 36120 zł będzie ok? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: Sam sobie odpowiedziałeś