Wpis z mikrobloga

#rak
#nowotwory
#nowotwor
#chemioterapia
Mirki proszę o doradzenie
Mama w środę będzie mieć pierwszą chemię.
Niestety z racji tego że wyjeżdżam do pracy na tydzień ( niestety za granicę) nie będzie mnie w domu.
Zostanie z ojcem który też jutro wychodzi z szpitala..
Jak myślicie lepiej zjechać i być teraz przy niej? Wiadomo praca na miejscu ma to do siebie że w każdej chwili mogę się urwać i wrócić do domu .
  • 7
  • Odpowiedz
@LuzikSebastian:

Z tego co się orientuje i co znajomi lejarze mówìą. Bliska mi ospba odeszła po pierwszej chemi, dokładnie tydzień po.
Pomimo dobrej opieki. Ale to inna choroba wiec nieważne jaka.
  • Odpowiedz
@w0jmar: przykro mi..ale nie na raka?
Najgorsze chociaż nie wiem czy to ukrywa to jest to że nie ma info jakie to stadium choroby..
Cóż w tym tygodniu dowiem się wszystkiego..jak będzie źle..ogarnę pracę na miejscu ,zostałem w domu sam jako najmłodszy rodzeństwo na swoim każdy pracuje za granicą..i to na mnie teraz spoczywa opieka nad rodzicami..boje się jak to będzie
#pomocy
#psychologia
  • Odpowiedz
@LuzikSebastian: życzę dużo siły; zmiennych jest mnóstwo; ja mogę mówić tylko z własnego doświadczenia; moje chemioterapie przeszedłem łagodnie; a były silne (i skuteczne); ale byłem też w młodym wieku
chodzi mi o to, żeby nie nastawiać się od razu negatywnie, bo wcale nie musi tak być
medycyna idzie do przodu; Twoja Mama zostanie na pewno zabezpieczona silnymi lekami neutralizującymi skutki uboczne; np. w chemioterapii tak częste wcześniej wymioty są już rzadkie;
  • Odpowiedz
@LuzikSebastian: Po podaniu chemii czułem się w miarę dobrze, przesypiałem jedynie cały dzień i noc. Zero wymiotów ale całkowity brak apetytu. Miałem jednocześnie chemię i radioterapię.
Wszystko zależy od dawki, rodzaju trucizny i organizmu.
  • Odpowiedz