Policja wymusiła przyznanie się do zabicia ojca.

Tom Perez zgłosił zaginięcie ojca, policja odkryła ślady krwi w domu. Gdy przyprowadzili psa, który smutno patrzył, Tom Perez się wreszcie przyznał do zabójstwa. 900 tys USD odszkodowania, bo bezczelny ojciec nie umarł, tylko wyjechał do siostry.

- #
- #
- #
- 105
- Odpowiedz






Komentarze (105)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Naucz się odzywać do ludzi napuszony chamie
@tnt1916: oj tak xD
Tutaj pięknie ćpun pokazał jak powinno się rozmawiać na przesłuchaniu
Tutaj nie problemem jest przesłuchanie, tylko sposób przesłuchania, wmawianie i manipulacje, nie rozumiem w sumie o co ci chodzi.
Osądza
@sqorvel: Taka ciekawostka (ta prawdziwa katolicka) Święta Inkwizycja uznawała przejście tortur bez przyznania się do winy jako praktycznie koronny dowód nie winności.... podobno zdarzało się że sam kat/oprawca mówił "jesteś nie winny, to się nie przyznawaj" (mocno niezrozumiała dziś mentalność)