Wpis z mikrobloga

Przecież te dzieciaki jak dorosną to osiąną wielkie rzeczy.


@mirko_anonim: osiągną depresję i benzo na receptę od takiej gonitwy i wymagań które stawiają im głupi rodzice leczący swoje własne kompleksy pędem po "niewiadomoco" zamiast pozwolić być dziecku dzieckiem
  • Odpowiedz
łodzi teraz studiują sobie za granicą, zarabiają hajs na głupich filmikach jak się ubierać albo kto wskoczy do basenu. Jak to jest według antynatalistów cierpienie to pozdro xD.


@mirko_anonim: nie wszyscy
zresztą jak wszyscy są super to nikt nie jest #iniemamocni
a 4fun polecam obczaić statystyki ilu ludzi jedzie na antydepresantach skoro jest tak zajebiście
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: na tym świecie nie ma nic za darmo, dotyczy to również wszystkich nowych możliwości które opisujesz. W korei południowej powszechne jest posyłanie dzieci do drugich szkół i w rezultacie dzieciaki uczące się na inżyniera czy lekarza od najmłodszych lat uczą się po 15h dziennie. Fajne dzieciństwo?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
Anonim (nie OP): Mam już swoje lata, ale miałem prawie wszystkie te rzeczy, o których wspominasz, jako dziecko i nie uważam, żeby mi to ułatwiało bycie szczęśliwym. Powiedziałbym, że jest nawet trudniej, bo trudniej będąc przebodźcowanym zauważyć co jest naprawdę ważne.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował:
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No bez kitu, 100% ludzi którzy mają dzieci stać na takie rzeczy XD. Poza tym żadne pieniądze nie uchronią twoich dzieci od losowych wypadków, chorób czy zagubienia w życiu. Jesteś bardzo naiwny albo bardzo głupi. Chociaż najpewniej to zwykły bait.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Antynatalizm w filozoficznym aspekcie zakłada że niemoralnym jest tworzenie nowego życia, bo jest niemal pewne że dozna cierpienia. Dodatkowo nowotworzona istota nie wyraża na to zgody, decyzji o tym by się urodzić nie podejmujemy sami a podejmują ją nasi rodzice, co sprawia że wolność wyboru jest pogwałcona.

Do tego dochodzą problemy współczesnego świata których percepcja jest następstwem naszego postępu technologicznego, cywilizacyjnego i kulturowego. Ludzie nie widzą już dzieci jak
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Te dzieci nie osiągną wielkich rzeczy, bo do tego trzeba potrafić robić jedną rzecz dobrze, a oni będą robili wszystko po trochu. Będzie im brakowało wytrwałości i dyscypliny. 95% z nich będzie miało słomiany zapał i jak tylko napotkają na swojej drodze większe trudności to się poddadzą i pójdą w innym kierunku.

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
Anonim (nie OP): Każdy dzieciak jeździ na narty do Szwajcarii? Każdy dzieciak jest zdrowy i pełnosprawny? Każdy dzieciak osiągnie wielkie rzeczy? Gdyby każdy osiągnął wielkie rzeczy to nie byłoby kierowców ciężarówek, robotników, kasjerek, nauczycieli itd. Dużo ludzi sukcesu patrzy w sposób hierarchiczny na takie osoby nawet jeśli tego nie mówią to podświadomie czuć lekką wyższość w stosunku do takich ludzi. Po co tworzyć niewolników którzy będą pracować a ktoś inny będzie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Jakie easy life? Musiałem wyjechać do dużego miasta, bo w rodzinnym nie było dla mnie przyszłości. Z mojej pensji mogę pozwolić sobie na regularne kupowanie iPhone’a za gotówkę (niestety konsumpcjonizm szczęścia nie daje), ale za mieszkanie, w którym dałoby się założyć rodzinę, muszę dać bańkę. Oczywiście mogę wziąć kredyt i narobić sobie dzieciaków (gdybym tylko miał z kim), ale co wtedy, jak wypadnę z dobrze płatnego zawodu? Wypalenie
  • Odpowiedz