Aktywne Wpisy

_Alessandro_ +23
Jeśli jako nastolatek nie miałeś dziewczyny, która cię naprawdę chciała, dotykała, uprawiała z tobą miłość i dawała ci codzienną walidację, to reszta twojego życia jest przegrana z automatu. Nie ma czegoś takiego jak nadrabianie, nie ma "jeszcze zdążę, dajcie mi czas". Okno zamknęło się na amen, a twoja psychika została zgwałcona w najważniejszym etapie życia, tylko i wyłącznie przez twój wygląd. Pozostał ci codzienny cope do końca żywota twojego amen.
Natura.
#
Natura.
#


serio_serio +3
ciekawe czy jak na wykop napisze się, że ksu i farben lehre to 2 najgorsze zespoły "punkowe", ktoś się oburzy o godzinie nocnej 00:43





TLDR: Kicia ma się dobrze, jednak w dłuższej perspektywie będzie stuprocentowo oduchowiona #pdk
Na wstępie chciałbym bardzo podziękować wszystkim Mirkom i Mirabelkom, którzy wspomogli akcję. Jesteście wielcy! Całą kwotę udało się uzbierać w ok. 6 godzin! Rukola bardzo dziękuje ( ͡° ᴥ ͡°)
Po kolei: kicia po usunięciu ucha była ogólnie szokująco aktywna, nie widać było po niej jakiegoś bólu / dyskomfortu. Największy dyskomfort odczuwała przy zastrzykach z antybiotykiem ᶘᵒᴥᵒᶅ Jakoś niecały tydzień po zabiegu rana zaczęła zalatywać ropą, trzeba było usunąć szwy, odkazić ranę i zaszyć od nowa. Przyczyną najprawdopodobniej był źle dobrany antybiotyk - był po prostu za słaby, a wstępne wyniki badań przyszły akurat przy kontroli przy której była ta zmiana szfów, więc od tego momentu dawaliśmy właśnie zastrzyki z sileniejszym antybiotykiem dobranym pod bakterie jakie ukazały się w wynikach.
Wczoraj wieczorem oficjalnie zakończyło się leczenie pozabiegowe, odstawiliśmy antybiotyk, po ranie prawie nie ma śladu, poza tym, że musi odrosnąć sierść. No i przy tej wczorajsze wizycie przyszły też wyniki histopatologii, które załączam w komentarzach. W uchu były komórki rakowe, złośliwe, ale nie z kategori rozsiewających się po całym organiźmie. Niestety, okazuje się, że w przyszłości czeka ją usunięcie drugiego ucha. Pani weterynarz mówiła, że niestety tak to wygląda, że przy takiej sytuacji w jednym uchu na 99% pojawi się to samo w drugim. Musimy jeździć na kontrolę co ok. 2 miesiące, żeby monitorować sprawę. Postaramy się odłożyć to w czasie na tyle na ile pozwoli stan kota - nie chcemy, żeby męczyła się z drugim uchem jeśli jego stan mocno się pogorszy, ale też nie checmy od razu pozbawiać ją uszu całkowicie.
Kicia jest podopieczną Stowarzyszenia Trzymaj się Kocie! @stowarzyszenie-trzymaj-sie-kocie, która zajmuje się leczeniem i sterylizacją bezdomnych kotów na terenie głównie #trojmiasto , zapraszamy do wspierania: https://zrzutka.pl/txehb7
#kitku #koty #pomagajzwykopem #trzymajsiekocie #pokazkota
źródło: IMG_20240229_134558
Pobierzno ale nic, z poważniejszymi trudnościami zwierzaczki się borykają, a i tak potrafią cieszyć się szczęśliwym żyćkiem.
między innymi dzięki takim ludzikom jak wy.
szacuneczek, i tradycyjnie: pomiziaj za tym uszkiem, co to go nie ma. ^^
@MakoTako:
źródło: pradawna magia
Pobierz