Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim Nie wiem czy cię to pocieszy, ale jestem od ciebie starsza, od zawsze pracowałam jako popychadło na stażach lub za minimalną krajową, oszczędności mam 11 tysięcy, a niedługo stracę pracę i wstąpię do branży bezrobotnych, bo nie sądzę, że będzie mi dane szybko znaleźć nową pracę. Niestety przez moją fobie społeczną, bardzo niskie poczucie własnej wartości i kiepski wygląd będzie raczej ciężko coś znaleźć. Wykształcenie też nie jest moją mocną
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: porównuj siebie z teraz z tym z przeszłości a zrozumiesz jak dużo zmieniłeś w swoim życiu na lepsze. Nie porownuj się do innych bo to nic dobrego nie wnosi do Twojego życiaPoza tym masz dopiero 28 lat czyli możesz jeszcze swoje życie zmienić 1000 razy!
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Mam bardzo podobna historię, aktualnie bezrobotny i mam wrazenie ze już niezatrudnialny mimo ze udalo mi sie zrobic studia. A co do Ciebie to moze powinnaś zrobic cos dla siebie i wykorzystać pieniadze np kup sobie jakas wycieczke w biurze podróży choćby do Wloch jesli nigdy bie byłaś.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: @lubiejescfrytki @matka_boska_w_klapie heja ja też straciłem pracę po 10 latach zapieprzania za minimalną + koperta w małym miasteczku, u rodziców. Szukam czegoś trochę lepszego ale niestety nic z tego nie wynika. Nawet ofert pracy dla takich zwykłych pracowników nie ma. Mam trochę oszczędności ale to raczej na czarną godzinę, miało być na mieszkanie, ale z minimalną to nawet kredytu nie dostaniesz. Musisz być jakimś zaawansowanym specem i
  • Odpowiedz
@smallboobslover U mnie to wgl brak siły na cokolwiek, nie chodzę do psychiatry, ani na żadne terapię, bo pewnie tyle dadzą co tobie, z ludźmi tez nie rozmawiam, bo mnie to bardzo męczy, zadają trudne pytania, jakby w innym świecie żyli. Trzymaj się, może kiedyś zaświeci dla nas słońce. Nie możemy się załamać, bo od tego się nie umiera. Przecież to tylko praca tylko i musi się w końcu coś trafić,
  • Odpowiedz