Wpis z mikrobloga

Kiedyś był dres, później sebix, dziś jest drilowiec


@Sarza01: no tylko z tego co teraz sprawdziłem te 2 pierwsze to poczciwe chuopaki z osiedla co mogą dac w ryja ale jak jesteś "swój" to ci krzywdy nie zrobią i są typowo biedaccy i autentyczny a drillowcy to jakieś banany typu Mata i generalnie gimbusy mentalne, to zupełnie inny ewenement znaczy sie
  • Odpowiedz
@Theo_Y
to poczytaj o prawdziwych drilowcach z us albo London. ci tutaj to marne xeroboye.

Zresztą to jest właśnie moda z ulicy na salony.

Ale generalnie tam gdzie ukuło się to wyrażenie to jest: dresiarz drobny złodziejaszek. Czyli odpowiednik naszych
  • Odpowiedz
@damienbudzik @Myslovitz @bastianbastiante @Theo_Y @Camuflash @Borszczuk @Cadore

drill to muzyka ulicznych gangów wywodząca się ze stanów i generalnie to nie ma czegoś takiego jak drillowiec a te wszystkie dzieciaki latające w dresach tech fleece to zwykłe zjeby które nasłuchały się tej muzyki i teraz udają gangserów wrzucam link z krótkim wyjaśnieniem czym jest prawdziwy drill (można się przyczepić do głosu i dykcji chłopaka ale merytorycznie
Elemelas - @damienbudzik @Myslovitz @bastianbastiante @Theo_Y @Camuflash @Borszczuk @...
  • Odpowiedz