Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: pukanie przed wejściem dobry pomysł - dacie tym młodemu czas w razie kolejnej takiej sytuacji... może na razie lepiej żeby nie wiedział, że wiecie

Możesz ewentualnie ogólnie z nim pogadać, bo to już powoli "ten" wiek i uznałeś, że chciałbyś, bo na WDŻ to różnie, a jako ojciec chcesz stworzyć z nim taką przestrzeń do rozmów. Ale ogólnie będzie to sztuczne, jeśli nie macie ze sobą za dobrego kontaktu
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @thorgoth: nie chodzi o leczenie z masturbacji a jedynie o to, że ma ADHD a osoby takie są lekkomyślne, impulsywne, mają niską samoocenę, lęki - jak wspomniałem młody bierze leki ale leki na ADHD działają tylko 8 godzin w ciągu dnia. Dodatkowo jest pod kontrolą psychologa. Biorąc to pod uwagę jest właśnie większe prawdopodobieństwo że to może przybrać formę kompulsywną i teraz tak pomyślałem, że
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @moll: @krystal_Tri_tapik z pukaniem to jest tak, że on nie zamyka drzwi od pokoju ani od łazienki (przymyka). Naoglądają się z kumplami jakichś filmików na YT i potem się boi. Jak wspomniałem ma ADHD, jest bardzo wrażliwy i niestety to jest ten typ dziecka co obejrzy coś strasznego a potem w głowie mu to siedzi.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: postaraj się być wsparciem dla syna.

A z niezamykaniem drzwi do łazienki, zwłaszcza w czasie dwójeczki to potencjalnie większy problem niż z masturbacją, ja bym może tu zaczął rozmowę.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nawet jeśli je przymyka to bardziej chodzi o zasygnalizowanie wejścia do pokoju... Nie są otwarte na oścież, czyli jakąś namiastkę prywatności zachowuje
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak tak zacznij z nim gadać do czego gruszył, o czym, po co itd. Potem jeszcze, jak przykładny katolicki rodzic, powiedz, że TO GRZECH i żeby się wyspowiadał czarnemu w tojce.

A na serio to zostaw młodego- to jest moment, w którym dzieciak zaczyna mieć też swoje sprawy. Jak mu będziesz ingerował zanadto, to w okresie buntu będziesz miał piekło.
  • Odpowiedz
Jak mu będziesz ingerował zanadto, to w okresie buntu będziesz miał piekło

@tellet: zasłużone dodajmy.
Widzieć problem w masturbacji dojrzewającego dziecka to trochę jak widzieć problem w tym że je i obawiać się by przypadkiem nie wpadł w bulimię czy anoreksję.

Masturbacja nie jest niczym złym. Wtłaczanie dziecku poczucia że masturbacja jest problemem jest czymś ultra-złym.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): A ja rozumiem o co się boisz, zwłaszcza wiedząc jak to wpłynęło na Twoje życie i znając konstrukcję emocjonalną/psychiczną swojego syna. Niestety rad nie udzielę, bo nie wiem, mam jeszcze kilka lat aż temat dotknie mojego minimirka, mam nadzieję że będę wtedy mądrzejsza.
Skoro boisz się że będzie to kompulsywne/pójdzie w uzależnienie to rozmowa z psychologiem/terapeutą uzależnień może pomóc. Skoro mówisz, że jest wrażliwy/może mieć problem z niską
  • Odpowiedz