Aktywne Wpisy
mlody91pl +23
#zdrada #przemyslenia #depresja
Cześć. Słuchajcie, jestem w kryzysie. Post może być chaotyczny, ale potrzebuje się wyżalić, a nie mam do kogo.
Od dłuższego czasu między mną a żona nie układało się najlepiej. Częste kłótnie, lekceważenie, obojętność, depresja zimowa.
Zauważyłem, że małżonce od jakiegoś czasu sprawia bardzo przyjemność pisania na Messenger z kolegą z pracy który jest jej kierownikiem. Nie zwracałem na początku na to uwagi, ale
Cześć. Słuchajcie, jestem w kryzysie. Post może być chaotyczny, ale potrzebuje się wyżalić, a nie mam do kogo.
Od dłuższego czasu między mną a żona nie układało się najlepiej. Częste kłótnie, lekceważenie, obojętność, depresja zimowa.
Zauważyłem, że małżonce od jakiegoś czasu sprawia bardzo przyjemność pisania na Messenger z kolegą z pracy który jest jej kierownikiem. Nie zwracałem na początku na to uwagi, ale

Niemaco122 +441
Kierowca BMW się oburzył na kierowcę seata bo nie mógł wyprzedzić na skrzyżowaniu. Akcja była taka że z podporządkowanej cofał tir z naczepa i blokował jeden prawy pas. Gość zostawił seata na awaryjnych tak jak na wideo. Zjeb z BMW stał może 30-40sek ale nie wytrzymał i musiał znaleźć kierowcę seata. Jak się skończyło to widać na nagraniu. Rozumiem że Dareczek źle zaparkował (prawdopodobnie pilotował kierowcę TIRa żeby mógł wyjechać) no ale





Czesc. Czy jest na sali #prawnik ?
Problem jest taki, iż jeden z moich rodziców ma postępującą chorobę i dopóki czynnik nie zostanie zlikwidowany choroba ta nie unormuje się. Niestety ale ten czynnik jest u sąsiadów w postaci bezużytecznego ptactwa, który przesiaduje ciągle na naszej posesji. Posiadamy badania, dokumentacje choroby, która potwierdza tą hipotezę. Z sąsiadami rozmawialiśmy i nie bardzo jest jak z nimi rozmawiać (najbliższa rodzina więc dogadać się nie da). Choroba niestety jest zagrażająca życiu stąd chciałbym wiedzieć czy jest możliwość podjęcia jakiś kroków prawnych, aby albo zaczęli ogarniać własną zwierzynę lub jakiekolwiek sensowne dla choroby rodzica rozwiązanie, skoro nie da się załatwić polubownego rozwiązania.
Z góry dziękuje za porady.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Bez urazy ale brzmi jakbyś bredził.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
@mirko_anonim: nie ogarniam prawa za dobrze ale znajac realia tak mysle
@mirko_anonim: bierzesz pod uwagę że to nie Ty jesteś od decydowania gdzie mogę się wypowiedzieć a gdzie nie?
@Pandzia_art nic z tego co wymieniłaś nie jest wywoływane przez ptaki na otwartym powietrzu.
Co za bezmózgostwo
OP jest psychiczny
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
Lol ale wiesz że ludzie z nakładką widzą że piszesz z tego samego IP i to widać że odpisujesz sam sobie? XD
tych gołębi musiałoby być tysiące żeby to miało skutek chorobotwórczy na osobę która nie ma z nimi kontaktu bezpośrednio.
A jak nie będzie gołębi to do czego się przyczepisz, do fal z mikrofalówki?
Wyglądasz mi na srogiego psychola który lubi niszczyć ludziom życie. A na tag przegryw
@thorgoth:
jaka nakladka