mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Zacząłem pracę w Norwegii przez Polską firmę nie agencję. Umowa Norweska. Jak przyjechaliśmy do pracy okazało się że nie ma dla nas pracy. Chodziliśmy po stoczni przez tydzień i czekaliśmy na jakieś informacji. W końcu Norwedzy się zdenerwowali i zrobili nam sitetesty. Przed przyjazdem nie było żadnej mowy że będą jakieś sitetesty, jak można się domyślić nikt prawie nie zdał tych testów i kazali nam wracać do Polski. Ogarnia ktoś prawo pracy w Norwegii i może napisać czy może coś ugrać domagać się pracy czy jakiegoś odszkodowania?? W umowie mamy napisane że zagwarantowane 30h tygodniowo dodatkowo przed przyjazdem mielismy zapewniony przylot i powrot na koszt firmy a musielismy wracac na wlasny koszt. Zadnego wypowiedzienia umowy do tej pory zaden z nas nie dostal.

#norwegia #prawopracy

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
jasonfly
@mirko_anonim: w Norwegii to tylko adwokat. Pod 5k kosztuje teraz zrobienie pisma wiec musi kazdy z was sam osadzic czy warto.
0