Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Jeżeli cię to pocieszy to mam takie same odczucia, mimo że mam kobietę i znajomych. Z jednej strony brak kobiety sprawia ci problemy, a z drugiej nawet nie zdajesz sobie sprawy ile byś miał problemów mając kobietę. Skoro teraz martwisz się o to, że masz przeciętną pracę, bez perspektyw na awans i zwiększenie zarobków, to dopiero byś miał ból głowy będąc w związku.
  • Odpowiedz
@donttalktome: daj spokój, nie zrozumie. Miałem 90% takich znajomych, którzy jedynym celem było znalezienie 2 połówki za wszelką cenę bo narzakali, że są sami. Teraz narzekają, że mają drugie połówki a przecież są jeszcze w wieku atrakcyjnym wiec ja nie wiem co bedzie potem...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja skończyłem pare dni temu 34, mam swoje mieszkanie, 10 lat młodszą dziewczynę, małą grupę przyjaciół na których od lat mogę polegać, a największym problemem jest wybór telewizora oled. Gorąco polecam spędzać mniej czasu na wykopie. pozdrawiam.
  • Odpowiedz
Zapisz się na jakiś kurs tańca


@wykopiem_albo_zakopiem: iskde, najgorsza rada zaraz obok magicznego biegania na depresję. Kobiety mają dość takich typów którzy idą na kurs tańca tylko by poznawać/wyrywać. Na kurs tańca idzie się kurde tańczyć.

@AnalnyAniki dzięki za podniesienie rączki że jesteś trollem, papież na drogę. Nie zapomnij posprzątać swojej piwnicy.

@mirko_anonim znam te uczucie opie, ale trzeba sobie uświadomić że takie rozkminianie tylko bardziej niszczy psychę.
  • Odpowiedz
@kaminarii: Nie trolluję, ale to dość zabawne że przegrywy nie są w stanie uwierzyć w to że ktoś żyje normalnie. Trzydziestka to jak narazie najlepsze lata mojego życia kiedy wreszcie odczuwam profity męczenia się przez ostatnie 10 lat i nie wiem co trzeba s--------ć w swoim życiu żeby było inaczej ^^
  • Odpowiedz
@kaminarii: pójście na kurs tańca samo w sobie nie jest zła rada jeśli chodzi o polecenie zdrowej, przyjemnej i relaksujące formy ruchu, bo taniec jest fajny. Zdrowy ruch może polepszać samopoczucie. Polecanie czegokolwiek czego sie nie lubi i nie robi dla siebie tylko żeby kogoś po znać - tak to jest zła rada. PS. Byłam na zajęciach tanecznych solo i wymiatał koło mnie dziadek ok 65-70 lat.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A tam daj se spokój z tą drugą połówką. Też na siłę szukałem i znalazłem i okazało się, że to nie kobieta dla mnie. Interesowna tylko kasa kup kup wyjazdy wakacje a dorzucić się to już nie bardzo więc same problemy tylko a to, że poruchasz to wiesz. Szybko się nudzi
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
Anonim (nie OP): IMO lata 30-te są najlepsze tylko trzeba się ruszać.

I tu mam na myśli zarówno fizycznie jak i towarzysko, i w karierze, i w psychice dojrzewać i w każdym innym aspekcie.

Mam wrażenie, że lata 20-te to głupotki, a dopiero teraz naprawdę dojrzałem do bycia dorosłym.
  • Odpowiedz
pójście na kurs tańca samo w sobie nie jest zła rada jeśli chodzi o polecenie zdrowej, przyjemnej i relaksujące formy ruchu, bo taniec jest fajny.


@Erikaa: No tylko że nie każdy właśnie lubi taniec. Ja sam tańczyć nie lubię i nie poszedłbym drugi raz na kurs. Mimo że byłem na jednym na studiach i było zabawnie i miło wspominam. Dlatego lepiej dawać bardziej ogólne rady dopóki nie spyta konkretnie o
  • Odpowiedz
Ile jeszcze mi życia zostało, kolejne 30 lat albo więcej? I z roku na rok coraz gorzej a jeszcze tyle przede mną...


@mirko_anonim: jeszcze pójdziesz w kamasze i zatęsknisz trus me bro ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@donttalktome: Dokładnie, niektórzy myślą, że bycie w związku to coś co zmieni ich życie z szarego, smutnego na coś wspaniałego. Jasne będąc z kimś wartościowym związku, który spełnia potrzeby obu stron jest lepiej i daje to energii itd. Ale większość związków tak nie wygląda, życie to nie film. Plus nawet w dobrym związku trzeba się jednak liczyć, że np z wieloma rzeczami trzeba się też dostosować, nie ma już takiego
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: no tak jest. i u mnie również Ryan Gosling z Blade Runnera jest takim ucieleśnieniem moich problemów i rozkmin. Trzeba się bedzie kiedyś wylogować z tego życia. :)) Jeszcze trochę pożyjmy. Do 40.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): @Olbor: @Wypokowicz93: oczywiście że kobieta i związek dają szczęście i zmieniają życie o 180 stopni. Każdy kto twierdzi inaczej (1) nigdy nie był w związku (2) był w związku z niewłaściwą kobietą i projektuje swoje teorie na całą populacje
@JimLahey88: brak partnerki to poważny problem i rzutuje na całe życie

  • Odpowiedz