@General-franco: Jaką narrację? Czepianie się, bo ludzie, którzy zostali w kraju objętym wojną kupują używane samochody? Czym mają jeździć? W czasie wojny mają zapomnieć o pracy, jedzeniu i ogólnie przemieszczaniu się?
Czytając takie wpisy mam wrażenie, że są pisane przez osoby, które uważają, że w czasie WWII nie było żadnego życia w Polsce, nie było rozrywek etc.
Czepianie się, bo ludzie, którzy zostali w kraju objętym wojną kupują używane samochody?
@peszek_leszek: Podpowiedź dla osób o niskim ilorazie inteligencji: chodzi o ilość. Na filmie widać setki(!) lawet. We wpisie masz jeden kadr. Tak że bardzo zastanawiający jest nie fakt, że kupują, a ilość jaką kupują. Wpompowano w ten kraj miliardy i widać efekty. Można też zauważyć, że co drugi jest lepszy od przeciętnego samochodu statystycznego Kowalskiego.
@Reichsmarschall: To ile aut używanych można przewieźć, by nie było to podejrzane?
Na początku mąż, później jego pracownicy jeździli do Ukrainy z pomocą humanitarną i nikt nie widział tych lepszych samochodów od przeciętnego Kowalskiego w Polsce.
@znin: Ukraińcy pod tym względem dzielą się na dwa typy: tych, którzy jeżdżą totalnymi gruzami, bo nikt im pożyczki na samochód nie da i tych, którzy lubują się w markach premium, choćby mieli je spłacać przez 10 kolejnych lat.
@mahoone: W tym rzecz, że wojna wojnie nierówna. Ukrofile już zdążyły porównać ten konflikt do II WŚ i stwierdzić, że podczas II WŚ w Polsce też toczyło się takie samo życie i Polacy kupowali używane Mercedesy. XD XD XD
Wczoraj na S17 w stronę Lublina mijałem dobre 5 lawet. Same Range Rovery, Tesle, BMW, Audi. Ogólnie auta premium. Wszystko rozbitki. Kto to im skleja i z czego ja jestem ciekawy.
Czytając takie wpisy mam wrażenie, że są pisane przez osoby, które uważają, że w czasie WWII nie było żadnego życia w Polsce, nie było rozrywek etc.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@peszek_leszek: Podpowiedź dla osób o niskim ilorazie inteligencji: chodzi o ilość. Na filmie widać setki(!) lawet. We wpisie masz jeden kadr. Tak że bardzo zastanawiający jest nie fakt, że kupują, a ilość jaką kupują. Wpompowano w ten kraj miliardy i widać efekty. Można też zauważyć, że co drugi jest lepszy od przeciętnego samochodu statystycznego Kowalskiego.
Na początku mąż, później jego pracownicy jeździli do Ukrainy z pomocą humanitarną i nikt nie widział tych lepszych samochodów od przeciętnego Kowalskiego w Polsce.
Komentarz usunięty przez moderatora
@znin: Ukraińcy pod tym względem dzielą się na dwa typy: tych, którzy jeżdżą totalnymi gruzami, bo nikt im pożyczki na samochód nie da i tych, którzy lubują się w markach premium, choćby mieli je spłacać przez 10 kolejnych lat.
https://kresy.pl/wydarzenia/sprzedaz-luksusowych-aut-na-ukrainie-bije-rekordy/