@mirko_anonim: jak masz hajs już w miarę zarobiony to wracaj do Polski. Tak to skończysz tak do emerytury. Mniej w polszy zarobisz ale prędzej kogoś znajdziesz. Do tego masz doświadczenie w tym co robisz więc no w jakieś fabryce czy czym robota się znajdzie. Hajs hajsem ale no po co ci to jak nic cie nie cieszy. Ja bym wracał albo ewentualnie jeszcze z rok dwa odłożyć ile się da
@mirko_anonim Sam musisz wiedzieć czego chcesz od życia. Jeżeli faktycznie czujesz się samotny, to chyba warto wrócić?
Jesteśmy w podobnej sytuacji i ja wracam. Pieniądze szczęścia ci nie dadzą jeżeli nie masz ich na co i dla kogo wydać. Pieprzyć tą emigrację nic dobrego z niej nie ma.
Nie lepiej myśleć o południu Francji albo Hiszpanii? USA? A szczególnie jeśli masz już dochód pasywny? W Polsce to chyba mógłbyś w swoim wieku cokolwiek podziałać w Warszawie. W małych miastach kobiety przecież albo wyjeżdżają albo wcześnie wychodzą za mąż i trwają w związkach. Nie boisz się o bezpieczeństwo kraju ze strony Rosji? W Polsce względnie dobrze ma ten kto ma dobrze ale Ty jak rozumiem musiałbyś się w
Jesteśmy w podobnej sytuacji i ja wracam. Pieniądze szczęścia ci nie dadzą jeżeli nie masz ich na co i dla kogo wydać. Pieprzyć tą emigrację nic dobrego z niej nie ma.
Nie lepiej myśleć o południu Francji albo Hiszpanii? USA? A szczególnie jeśli masz już dochód pasywny? W Polsce to chyba mógłbyś w swoim wieku cokolwiek podziałać w Warszawie. W małych miastach kobiety przecież albo wyjeżdżają albo wcześnie wychodzą za mąż i trwają w związkach. Nie boisz się o bezpieczeństwo kraju ze strony Rosji? W Polsce względnie dobrze ma ten kto ma dobrze ale Ty jak rozumiem musiałbyś się w