Wpis z mikrobloga

  • 0
@Poludnik20: Frances Sharples przeszła przez szklane drzwi swojej kasy oszczędnościowo-kredytowej, gotowa podjąć najgorszą decyzję w swoim życiu.

Miała scenariusz od mężczyzny obiecującego uratować konto emerytalne, które budowała przez dziesięciolecia jako doradca ds. nauki rządu USA, w tym w Białym Domu.

Kazał jej przelać ponad 600 000 dolarów i żeby nie wyłączała telefonu komórkowego, żeby mógł ją słuchać. Gdyby ktoś pytał, czy została do tego zmuszona, miała odpowiedzieć: „Nie, absolutnie nie”
  • Odpowiedz