Wpis z mikrobloga

@Gaahl75 nikt Ci nie powiedział, że lepsze. Jest bezpieczne i nie stracisz na inflacji. W przypadku takiego SP500 nikt Ci nie da gwarancji, że za x lat zarobisz na tej transakcji. Choć historyczne stopy zwrotu są większe z akcji/ETF na akcje, to jednak takie transakcje wiążą się z ryzykiem, dochodzą też czynniki psychologiczne itp. Natomiast EDO to spokój i pewny wzrost wartości inwestycji.
@Gaahl75: w teorii to wyplate gwarantuje skarb panstwa, a sp500 to giełda i podlega normalnym wahaniom rynkowym
ja jakbym mial tyle wolnego to kupilbym wlasnie ETF na SP500, to w sumie jakbys obstawil na wzrost amerykanskiej gospodarki( ͡° ʖ̯ ͡°)
@Gaahl75: zamiast sp500 bym kupił CNDX.UK iShares NASDAQ 100 UCITS ETF USD (Acc)

(gdybym nie chciał śledzić cały czas rynku i kupować poszczególne spółki)
Ghost2 - @Gaahl75: zamiast sp500 bym kupił CNDX.UK iShares NASDAQ 100 UCITS ETF USD (...
@Gaahl75: Pamiętaj, że od obligacji indeksowanych inflacją zapłacisz podatek od zysków kapitałowych, więc końcowy wynik i tak będzie niższy od inflacji. Dodatkowo osobiście zgadzam się z tezami w tym poście i jak już wybrałbym TOS, ale ja ogólnie nie jestem fanem obligów.

Inwestycja w SP500 jest najbezpieczniejszym ruchem jakiego można dokonać na giełdzie i historycznie powinna dać lepszy wynik niż obligi.

Wszystko tutaj zależy od ciebie. Jeżeli jesteś człowiekiem, który boi
@Polska5Ever: @Floryda @dopewizard a w czym jest to lepsze od sp500 oprócz tego, że jest w Polsce i nie ma aż takich wahań wartości?


@Gaahl75: No zasadniczo na obligacjach tak kupowanych nie masz zjazdu wartości nominalnej. Co najwyżej inflacja zeżre, ale nie będzie korekty 10-30% jak na giełdzie. Różnie ludzie reagują na stratę.
Co do obligacji to warto zapamiętać jedno: obligacje można zerwać bez uszczerbku na wniesionym kapitale. Da się