Aktywne Wpisy

MF81 +21
#holandia wlasnie sie r----------------m,wszyscy zyja
źródło: 1000007320
Pobierz
auto_reply +5
źródło: 1000022870
PobierzSkopiuj link
Skopiuj link
źródło: 1000007320
Pobierz
źródło: 1000022870
PobierzRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Jestem w związku z dziewczyną od 5 lat. Mieszkamy razem, wspólnie rozliczamy wydatki typu czynsz, rachunki, ale reszta zostaje na naszych osobnych kontach i każde z nas może robić z pieniędzmi co chce. Mnie nie obchodzi na co wydaje swoją kasę dziewczyna, a jej nie powinno obchodzić na co wydaję kasę ja.
Zarabiamy podobnie, ja nieznacznie więcej, ale to groszowe sprawy.
Ona kupuje różne duperele, ubrania, biżuterię, kosmetyki, świeczki i inne rzeczy o których nie mam pojęcia. A ja duża część odkładam, na hobby i rozrywkę wydaje jakieś 500zl miesięcznie albo mniej, paliwo kolejne 300zl, ubezpieczenie to grosze, jakieś ubrania rocznie może 2000zł albo mniej. W efekcie zostaje mi 4000-5000 miesięcznie do dyspozycji.
Co najmniej 2000 zyla odkładam. Pomagam mamie, bo słabo stoi finansowo, to jest jakieś 1000zl miesięcznie. Zabieram siostrzeńców do kina albo na pizzę, do tego czasem kupuje im drobne prezenty, to jest jakieś 300zl miesięcznie.
Nie mam dzieci dlatego nie szkoda mi tej kasy, a gdy widzę uśmiech bombelków gdy im kupuje zabawke za 50zł to mam zrobiony dzień.
Jak się pewnie domyślacie różowa ma problem z moimi wydatkami, że nie wydaje ich na siebie tylko na rodzinę i to nienajbliższą bo wg niej siostra i jej dzieci to nie jest najbliższa rodzina. Z resztą ona nie ma kontaktu ze swoim rodzeństwem więc po części wiem z czego wynika jej niezrozumienie. Pomóc mamie też jej przeszkadza bo pomagam więcej niż moje rodzeństwo, ale tak się ułożyło że mam większe możliwości finansowe.
Nie rozumiem dlaczego się do mnie przywala. Jak bym wydawał te kasę na zbędna biżuterię albo na hobby tak jak ona to już by było ok? Nie czaję.
Powiedzcie mi czy ja mam rację czy różowa bo zwariuje. Jej przyjaciółeczki od siedmiu boleści zgadzają z tym, że nie powinienem tyle wydawać kasy na rodzinę..
Czemu ona mi może w portfel zaglądać. Mamy osobny budżet i ja wydaje na to co chce i nie powinno ja to interesować.
#zwiazki #rozowepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Komentarz usunięty przez autora
@mirko_anonim: bo traktuje twoją kasę jako swoją.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Ona by chcicala żebym na nią wydawał czy o co jej chodzi. Gadałem z nią o tym to mówi, że nie chce żebym wydawał na nią. To ja już nie wiem.
Ja mam swoją kasę ona swoją, czego ona nie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta