Wpis z mikrobloga

  • 3
@Uuroboros: właśnie że jest, bo to podstępna gnida z tej odysejki. Pierwsze 3 rozdziały własnie jest fun z tej gry a potem dostajesz na ryj varant i psycha siada. Jakby to był początek gry to byś po prostu odinstalował i zapomniał o sprawie. Ale że masz już w tym momencie ze 60-80 godzin na zapisie to grasz, choć za chiny nie jest to przyjemne. Myślisz, że będzie lepiej, chciałbyś to
  • Odpowiedz
@Antorus: ja właśnie odpadłem na pustyni, i też latałem na marvinie pomimo uniona i przyśpieszenia. Trudność nie wynika jakby ze statystyk przeciwników bo sobie radziłem. Nawet fajnie są pomyślane niektóre rzeczy, golemy trzeba z obuchowej klepać, można zmieniać na dowolnym łuku zmieniać strzały więc ognistym łukiem bagienne golemy leciałem kruciutko na khorinis zwykłymi strzałami itp ale wielkośc lokacji, ilość potrzebnego czasu. Ja podziękowałem, podobno na irdorath jest jeszcze gorzej.
  • Odpowiedz