@mirko_anonim: Ok oski, a co w przypadku gdy jest grupa znajomych same chłopy i żaden z nich nie ma dziewczyny? Dla kolegów z wydziału informatyki i fizyki pytam.
@mirko_anonim: Idziesz na juwenalia. Walisz 4 browary. Widzisz dziewczynę z lustrzanką i mówisz "fajna lustrzanka" (nauczyłeś się tego trudnego słowa choć nie masz pojęcia o fotografii). Ona wali z tobą w ślinę z języczkiem i dopiero po jakimś czasie dowiadujesz się, że ma na imię Sylwia.
100% solo akcja bez znajomych. Opowieść na motywach autobiograficznych.
@In-Cel: Rozumiem, że zamysł tej wypowiedzi jest taki, że każdy informatyk zarabia 15k+ więc ma dużo lasek. Otóż nie, a jak komuś się udaje to jest po prostu zazwyczaj srogim bankomatem.
@mirko_anonim Już lecimy na balety ziomuś normalnie.
- przez XX lat praktycznie nie widzialem kogokolwiek z podstawowki, liceum, studiow w zadnych mediach, jako kogos wybitnego, cokolwiek - wszyscy ci ktorych niby znalem zostali wrecz "skasowani przez symulacje" (jeszcze moze kiedys mozna bylo sie tych ludzi doliczyc na naszej klasie ktora w pewnych sensie byla wybitna jak pesel, w koncu kiedys kazdy pamietal w jakiej byl klasie i szkole) - wiekszosc to kompletne normiki-roboty nie
Milenialsi. Ludzie, którzy w ciągu swojego zaledwie 30-paroletniego życia mogli zarówno srać do sławojki u babci na wsi, jak i pracować w IT i korzystać w pracy z AI, w szklanym biurowcu w centrum Warszawy xD Jeździć na wozie ciągniętym przez konia jak i obserwować rozwój robotów humanoidalnych.
Pamiętam walkmany, discmany, wypożyczalnie kaset video, a później dvd.
Idziesz na juwenalia. Walisz 4 browary. Widzisz dziewczynę z lustrzanką i mówisz "fajna lustrzanka" (nauczyłeś się tego trudnego słowa choć nie masz pojęcia o fotografii).
Ona wali z tobą w ślinę z języczkiem i dopiero po jakimś czasie dowiadujesz się, że ma na imię Sylwia.
100% solo akcja bez znajomych. Opowieść na motywach autobiograficznych.
gorzej tylko jak ona to robi z kazdym ale zaliczenie jest XD
@mirko_anonim Już lecimy na balety ziomuś normalnie.
W sumie wtedy to i tak nic nie zadziała XD
@mirko_anonim:
- przez XX lat praktycznie nie widzialem kogokolwiek z podstawowki, liceum, studiow w zadnych mediach, jako kogos wybitnego, cokolwiek
- wszyscy ci ktorych niby znalem zostali wrecz "skasowani przez symulacje" (jeszcze moze kiedys mozna bylo sie tych ludzi doliczyc na naszej klasie ktora w pewnych sensie byla wybitna jak pesel, w koncu kiedys kazdy pamietal w jakiej byl klasie i szkole)
- wiekszosc to kompletne normiki-roboty nie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi