Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:
Idziesz na juwenalia. Walisz 4 browary. Widzisz dziewczynę z lustrzanką i mówisz "fajna lustrzanka" (nauczyłeś się tego trudnego słowa choć nie masz pojęcia o fotografii).
Ona wali z tobą w ślinę z języczkiem i dopiero po jakimś czasie dowiadujesz się, że ma na imię Sylwia.

100% solo akcja bez znajomych. Opowieść na motywach autobiograficznych.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja ci powiem cos smieszniejszego

- przez XX lat praktycznie nie widzialem kogokolwiek z podstawowki, liceum, studiow w zadnych mediach, jako kogos wybitnego, cokolwiek
- wszyscy ci ktorych niby znalem zostali wrecz "skasowani przez symulacje" (jeszcze moze kiedys mozna bylo sie tych ludzi doliczyc na naszej klasie ktora w pewnych sensie byla wybitna jak pesel, w koncu kiedys kazdy pamietal w jakiej byl klasie i szkole)
- wiekszosc to kompletne normiki-roboty nie
  • Odpowiedz