Wpis z mikrobloga

@StanMarsh93: zostałem zmuszony, poszedłem sam, wyszedłem totalnie jako pierwszy. Byłem namawiamy na siłę do picia, mimo że chłam dużo tam nie napiłem się nawet łyka. Poszedłem gdzieś o 23 a przyszedłem ok. 19:30. Nażarlem się i na chatę, najbardziej zmarnowana kasa ever.
  • Odpowiedz