U mnie wystarczające było przygotowanie: - wniosku o zmianę kategorii wojskowej, podpisanego profilem zaufanym - skanu zaświadczenia od lekarza o stanie zdrowia (podstawa do wszczęcia procedury zmiany kategorii) a następnie przesłanie obu na adres WCR (w moim przypadku w Gdyni). Po jakimś czasie dostałem listownie decyzję od szefa WCRu o skierowaniu mnie na ponowną komisję lekarską, z wyznaczoną datą i miejscem stawiennictwa. Tam już czekało mnie kilka godzin papierologii i chodzenia po lekarzach, którzy badali
Anonim (nie OP): To ty miękka dają jesteś. Ja tak się ,,ustawiłem''czyli wkurzyłem szefa wcr, że ..skierował mnie na ponowna komisję bez żadnych zaświadczeń lekarskich itd. Przed badaniami główny lekarz był w szoku, że szef wcr mógł tak zrobić i drwił ,że ,,zobaczymy'' czy dostanę zmianę kategorii, a na sam koniec dnia( jak uzupełniłem kartkę z opiniami wszystkich lekarzy) był w szoku że w ogóle dostałem kategorie A. Idź stanowczo na pewniaka z dokumentacją
✨ Autor wpisu (OP): @xa19: Bardzo dziękuję za odpowiedź. A miałbym jeszcze jedno pytanie, ile łącznie Ci to wszystko zajęło? Jak długo czekałeś na odpowiedź z WCR? W jak odległym terminie wyznaczono Ci komisję? Po ilu dniach dostałeś potem jakiś list czy wiadomość z oficjalną decyzją o zmianie kategorii?
@mirko_anonim: Wniosek wysłałem mailowo 14.12.2022. Pismo dostałem pod koniec tamtego miesiąca (z datą na skierowaniu 19 grudnia). Komisję wyznaczono mi na 09.01.2023 na 8:00. Wtedy zjawiłem się przez budynkiem o 7:45, ale już była duża kolejka ludzi. Po załatwieniu formalności, pójściu do szpitala na badania i przyjściu z wynikami do członka komisji była już 13:30. Lekarz komisji przejrzał wszystko, zgarnął ode mnie kilka skanów dokumentów medycznych, stwierdził, że jego zdaniem
- wniosku o zmianę kategorii wojskowej, podpisanego profilem zaufanym
- skanu zaświadczenia od lekarza o stanie zdrowia (podstawa do wszczęcia procedury zmiany kategorii)
a następnie przesłanie obu na adres WCR (w moim przypadku w Gdyni). Po jakimś czasie dostałem listownie decyzję od szefa WCRu o skierowaniu mnie na ponowną komisję lekarską, z wyznaczoną datą i miejscem stawiennictwa. Tam już czekało mnie kilka godzin papierologii i chodzenia po lekarzach, którzy badali
Ja tak się ,,ustawiłem''czyli wkurzyłem szefa wcr, że ..skierował mnie na ponowna komisję bez żadnych zaświadczeń lekarskich itd.
Przed badaniami główny lekarz był w szoku, że szef wcr mógł tak zrobić i drwił ,że ,,zobaczymy'' czy dostanę zmianę kategorii, a na sam koniec dnia( jak uzupełniłem kartkę z opiniami wszystkich lekarzy) był w szoku że w ogóle dostałem kategorie A.
Idź stanowczo na pewniaka z dokumentacją
────────────────────
Wniosek wysłałem mailowo 14.12.2022. Pismo dostałem pod koniec tamtego miesiąca (z datą na skierowaniu 19 grudnia). Komisję wyznaczono mi na 09.01.2023 na 8:00. Wtedy zjawiłem się przez budynkiem o 7:45, ale już była duża kolejka ludzi. Po załatwieniu formalności, pójściu do szpitala na badania i przyjściu z wynikami do członka komisji była już 13:30. Lekarz komisji przejrzał wszystko, zgarnął ode mnie kilka skanów dokumentów medycznych, stwierdził, że jego zdaniem