Wpis z mikrobloga

@miomol: wolę lato, przyjemniej trochę :P Ale przechodziło się pod mostem tego mniejszego wiaduktu (pod mostem w sensie pod torami, a "bebechami" mostu, gdzie pod stopami płynie strumyk a do ziemi będzie z 10 metrów. Mam świadków. Głupi byłem :P).
  • Odpowiedz