Wpis z mikrobloga

@WyzwolonaPodrozniczka: Tak normalna stabilna osoba nie niszczy drugiej osobie życia nawet po przeżyciu zawodu miłosnego. Normalna stabilna osoba nie bawi się uczuciami innych ludzi. No ale komu będę to tłumaczyć skoro uważałaś, że ta dziewczyna z Grecji była święta i to, że została zamordowana wcale nie było pchaniem się przez nią w kłopoty. Tutaj masz podobną sytuację, dziewczyna zachowała się nieodpowiedzialnie i trafiła na frustrata i poniosła tego konsekwencje, nie
  • Odpowiedz
@Raz_na_ruski_rok: Ale gdzie dziewczyna się bawiła? Okej, popisali sobie, raz się spotkali, powysyłali sobie zdjęcia i tyle. Przecież nie obiecywała mu ślubu xD To faceci są chorzy jeśli myślą, że po jednym spotkaniu i literkach w necie to już jest big love. Nie macie kompletnie dystansu do takich spraw. Zrozumcie, że relacje się kończą. Raz szybciej, raz później, ale jednak. I to z różnych powodów, nie tylko przez zdrady. Widocznie
  • Odpowiedz