mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Czy też zdarza się w waszych mieszkaniach od deva problem z sikającymi pieskami np w windach i częste imprezki mlodych? Niby mowi się o mlodszym sąsiedztwie jako zaleta nad blokami z płyty ale nie wiem czy tak do końca #nieruchomosci

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
goferek
@mirko_anonim: sikające psy nie. Imprezujące bydło tak, najczęściej to są tacy którzy po raz pierwszy zamieszkali w mieście (delikatnie mówiąc: oderwani od pługa) i nie wiedzą, że tutaj imprezuje się w centrum/klubach. Da się ich zdyscyplinować każdorazowym wzywaniem bagiet.
WarwaraBasia
@mirko_anonim ja nigdy nie lapałam czemu młode sąsiedztwo w nowym budownictwie jest uważane za plus hehe. przecież tacy ludzie są glosniejsi i ich dzieci też niż stare dziadki ale co kto lubi
goferek
@programista15cm: pogrożę palcem
programista15cm
@goferek: ja tam od dziecka robiłem imprezy w warszawskich blokach i co mi zrobisz
programista15cm
@goferek: siatki przynieść i wbijaj
dzem_z_rzodkiewki
@mirko_anonim: zero problemów, same normalne rodziny. Na początku bylo pare parapetowek słychać
dzikuZplasriku
dzikuZplasriku
@mirko_anonim: no pan i na czas nie ma czasu wyprowadzić pieska bu musiała skrolować rolki przez pół dnia
a wieczorem jak juz zdobyła popularność to wchodziła na górne C po pijaku kiedy koledzy wpadli na "chwile"

Z reguły pani tego nie pamieta i co dzięń wychodzi lansowac sie z pieskiem po osiedlu w bamboszach
bastianbastiante
bastianbastiante
@mirko_anonim: zasikane windy sporadycznie się zdarzają. Imprezy może raz na kilka miesięcy. Najgorsze były niekończące się remonty, a zwłaszcza jakiś idiota gdzieś nad nami, który o drugiej w nocy potrafił odpalić wiertarkę xD Generalnie jest zadziwiająco cicho, jak na fakt że spora część mieszkań to airbnb.
DerMitteleuropaer
Niby mowi się o mlodszym sąsiedztwie jako zaleta nad blokami z płyty


@mirko_anonim: Nie wiem gdzie tak się mówi. Mieszkam w bloku z lat 50 i nie mam absolutnie żadnych problemów z niczym, w przeciwieństwie do znajomych, którzy poszli mieszkać na developy. Tam sami roszczeniowi i problemowi, kazdy blok ma swoją grupkę na facebooku a inbami, a do tego dochodzą usterki w budynku.