Wpis z mikrobloga

@NoweWytyczne: No właśnie moim zdaniem co raz bardziej istotna jest ostatnia kwestia. USA powoli zbliżają się do okresu wyborczego, sondaże wśród wyborców są co raz mniej korzystne dla Ukrainy i administracja USA jest zmuszona do poruszanie kwestii korupcji i wydatków.

Do tego na samej Ukrainie kwestia korupcji odbija się aktualnie niemałym echem. Co raz mniej ludzi wierzy już w to, że Zełenski stoi na stanowisku walki z korupcją i oligarchią.
  • Odpowiedz
@Tytanowy: Co do samej korupcji, to szczerze sam nie wiem, co o tym myśleć. Z pewnością tego "grubszego" sprzętu pilnują, problem może być z drobnicą (amunicja, zaopatrzenie dla żołnierzy itp.)... niemniej jednak efekt skali może porażać. Wydaje mi się także, że Arestowicz w swoich tłitach odnosił się jakiś czas temu, do tematu korupcji, że a) jest to spory problem oraz b) jest to spory problem dla Amerykanów.

Aczkolwiek analizując te
  • Odpowiedz