Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej Mirki, doradźcie coś bo sam nie wiem co robić. Od niecałego roku w końcu zarabiam dobrze (15k - 20k), udało mi się oszczędzić 165k zł, do końca listopada mam nadzieję uda się dobić te 200k zł. No ale jestem w d... bo te pieniądzę tak naprawdę leżą na koncie i tracą wartość - za późno pomyślałem o jakimkolwiek zabezpieczeniu w stylu obligacje itp. Pieniądze zbieram na mieszkanie. Do końca roku już na pewno nie kupię mieszkania - raz, że jeszcze mi trochę brakuje do max wkładu własnego (nie mam możliwości pożyczyć od kogoś), dwa - z rynku wszystko co sensowne zostało wyprzątnięte. Jak będzie w przyszłym roku? Nie mam pojęcia, liczba udzielanych kredytów 2% ma być ograniczona. Stać mnie co prawda, żeby pociągnąć ratę nawet i 5-6k zł ale z drugiej strony głupio byłoby nie skorzystać z takiej możłiwości jeżeli jeszcze by taka była. Naprawdę nie wiem co w tej sytuacji robić. Ładować teraz kasę w obligacje - gdzie BYĆ może w przeciągu roku będę je chciał wybrać na zakup mieszkania? Wtedy przepada mi oprocentowanie indeksowane inflacją. Ale z drugiej strony cholera wie co będzie za rok... Jestem w kropce doradźcie coś proszę.

W dodatku mentalnie czuje się słabo bo np. moi równieśnicy, którzy zarabiali w tym czasie mniej, pokupili mieszkania, bo większość z nich mieszka z rodzicami, więc odpadała im kasa za wynajem, i wszelkie opłaty plus temu czy tamtemu rodzice dołożyli itp. Powoli mam wrażenie, że nigdy tego gównianego mieszkania nie kupie.

#nieruchomosci #kredyt2procent



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: strasznie mało oszczędziłeś, jak dla mnie to wzrosty +20% już były, nie wsiadłeś do wagonika więc nie ma co się spieszyć. Albo kup coś porządnego poza miastami wojewódzkimi albo składaj dalej

Kupuj obligacje TOS po same bile do końca miesiąca
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: głowa do góry, jak chcesz to kupisz, a na rówieśników nie patrz. Z takimi zarobkami o ile ssę utrzymają to niedługo nawet zarobisz z minimalnym kredytem.
Na tą chwilę bym na Twoim miejscu wychillował i czekał, a w międzyczasie szukaj okazji typu dziura w ziemi jak coś się trafi to atakuj, a jak nie to z 2 ręki bo już ponoć nie ma PCC, a odchodzi Ci remont (nie
  • Odpowiedz
W dodatku mentalnie czuje się słabo bo np. moi równieśnicy, którzy zarabiali w tym czasie mniej, pokupili mieszkania, bo większość z nich mieszka z rodzicami, więc odpadała im kasa za wynajem, i wszelkie opłaty plus temu czy tamtemu rodzice dołożyli itp. Powoli mam wrażenie, że nigdy tego gównianego mieszkania nie kupie.


@mirko_anonim: Trzeba było w domu siedzieć. Niczyja wina, że chciałeś być samodzielny. Oni poświęcili swoją samodzielność na zbieranie hajsu
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @dzem_z_rzodkiewki Niestety miałem nieplanowany wydatek 40k zł. Mój poprzedni samochód, już 21 letni nie nadawał się do jazdy, całkowicie zjadła go rdza, do tego stopnia, że nie było sensu tego naprawiać, a więc musiałem coś kupić - na rynku samochodów też tragedia, wydałem 40k zł a kupiłem samochód, który spełnia jakieś minima, jedyne co to jest względnie młody więc liczę, że chwilę pojeździ. Gdyby nie ta
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @GOHAN Bierzesz pod uwagę możliwość, że decyzja o samodzielności nie wynikała z faktu, że mi się tak chciało? Wygodnie jest mieszkać z rodzicami i za nic nie płacić, niestety nie każdy ma taki komfort. Niemniej jednak nie ma sensu też płakać nad niesprawiedliwościami bo to nic nie zmieni.

  • Odpowiedz
@daaw: stopy spadły a te gwarantują 6,85% przez 3 lata z reinwestycją procenta. Dość pewna ochrona kapitału pod zbieranie np na mieszkanie. Inflacja teraz jest duża a 4 latki oferują inflacyjne dopiero za 12 miesięcy więc przewiduje że wyjdą gorzej

Odsetki:
Naliczane od wartości nominalnej, kapitalizowane po każdym rocznym okresie odsetkowym, wypłacane w dniu wykupu
  • Odpowiedz