Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: przyznam się że przeczytałem pół
do fragmentu gdzie oni mieszkali z jego rodzicami na tym samym poziomie, bez własnego piętra
no cóż, dla niego to było fajne bo się nie ruszył z rodzinnego domu, ale dla niej to mogła być trauma
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to twoj znajomy, a nie przyjaciel, wiec widzialy galy, co braly. Chcial miec zonke, to ma, hehe. Jaj juz nie odzyska, moze nigdy ich nie mial i wlasnie dlatego ona go wybrala, by sobie go ustawic. Pozdro600
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: na siłę nikomu nie pomożesz. Trzeba mieć wolę walki i cierpliwość, a z tego co piszesz wynika, że gość jest miękki jak ślimak. Baba go puści w skarpetkach i albo wyląduje u rodziców na pełnym garnuszku z alimentami albo odbierze sobie życie.
  • Odpowiedz